Po 8 tygodniach wyłowili jego ciało z wody. Ta historia przyprawia o CIARKI

Po 8 tygodniach wyłowili jego ciało z wody. Ta historia przyprawia o CIARKI Źródło: yt.com/WISN 12 News

Śmierć młodego człowieka zawsze jest bardzo tragicznym wydarzeniem. Tym razem okazało się, że nie żyje dwudziestodwuletni chłopak. Jego ciało zostało odnalezione w wodzie po ośmiu tygodniach poszukiwań. Najstraszniejsze jest jednak to, co działo się w życiu 22-latka zanim umarł.

Śmierć tego mężczyzny to ogromny dramat dla jego rodziny. Najbliżsi zmarłego ciągle zastanawiają się, jaka była przyczyna zgonu, nie wierzą bowiem w oficjalny powód. Ostatnie godziny życia chłopaka są na tyle tajemnicze i szokujące, że aż trudno uwierzyć, co poprzedziło jego śmierć.

Tragiczne znalezisko w wodzie. Wyłowiono ciało

Makabrycznego odkrycia dokonano w niedzielę. Ciało wyłowiono w rzeki Itchen w Woodmill, w hrabstwie Hampshire. Stan zwłok był bardzo zły, jednak najbardziej zastanawiający był pewien bardzo nietypowy szczegół - na rękach ofiary były założone kajdanki.

Mimo utrudnień wynikających z rozkładu ciała, szybko udało się ustalić tożsamość topielca. Okazało się, że jest nim Reese Hillier, mężczyzna w wieku zaledwie 22 lat. Osierocił niespełna roczne dziecko. Jego zwłoki znajdowały się w wodzie przez osiem tygodni, zanim zostały odnalezione. 

- Nie tylko straciłam mojego chłopaka, ale także mojego najlepszego przyjaciela. Nigdy nie kochałam nikogo tak bardzo jak Ciebie - napisała partnerka Hilliera po otrzymaniu przykrej informacji.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Śmierć chłopaka wzbudza dużo wątpliwości. Rodzina zastanawia się, jak doszło do tragedii

Hillier przeżył bardzo ciężkie chwile, zanim zginął. Wyszło na jaw, że został zatrzymany przez policje w Southampton. Nie wiadomo, jaki był oficjalny powód, jednak sprawa musiała być poważna, bo właśnie podczas zatrzymania młody mężczyzna został zakuty w kajdanki. Chłopak mimo to wyrwał się policjantom i zaczął uciekać. Dziennikarzom BBC udało się nieoficjalnie ustalić, że prawdopodobnie chodziło o posiadanie narkotyków.

Biegli uznali, że śmierć mężczyzny musiała być przypadkowa. Podczas ucieczki przed policjantami nie zauważył, że wpadnie do wody, a gdy to zrobił, nie mógł się uratować z powodu skutych rąk. 

Rodzina zmarłego ma jednak pewne wątpliwości. Według nich policja nie była chętna do współpracy ani rozpoczęcia poważnych poszukiwań. Według słów matki chłopaka, ona sama poświęciła więcej czasu i zaangażowania na próżną akcje poszukiwawczą.

- Był w wodzie od ponad ośmiu tygodni. Prawie go nie szukano. Matka chłopaka błagała, aby go szukać nad rzeką. Każdego dnia czekała na syna, była przerażona, bo wiedziała, że on może tam leżeć - opowiedział jeden z członków rodziny.

Śmierć 22-latka nadal pozostanie tajemnicza, ponieważ zaawansowany rozkład zwłok uniemożliwi biegłym odwzorowanie ostatnich, decydujących godzin życia Hilliera.

  1. Piękna aktorka zrezygnowała z "Tańca z gwiazdami" z powodu...raka kręgosłupa! Groził jej paraliż nóg!
  2. Anna Mucha wyrzucona z Festiwalu! Skandaliczne zachowanie aktorki zszokowało organizatorów
  3. Magda Gessler nie chce, aby homoseksualiści adoptowali dzieci. Ostra burza w sieci
  4. Niespodziewany koszmar z ostatniej chwili. 35-letni gwiazdor zginął na planie
  5. Jeden szczegół na zdjęciu ślubnym Jolanty Kwaśniewskiej zmienia wszystko. Nikt go nie zauważył

Źródło: Popularne

Następny artykuł