Słynna aktorka serialu TVP w żałobie. Tragiczna śmierć odebrała jej najbliższą osobę

Słynna aktorka serialu TVP w żałobie. Tragiczna śmierć odebrała jej najbliższą osobę

TVP i występy w serialu "Klan" dały jej sporą popularność. Polska aktorka, ale też modelka i autorka książek przeżywa dziś trudne chwile. Opłakuje śmierć swojej mamy, która odeszła po trudnej walce z chorobą. 

TVP i rola Czesławy Kot-Kurzawskiej w serialowej sadze "Klan" pozwoliły jej się wybić. Anna Powierza jest już doświadczoną aktorką - poza "Klanem" mogliśmy ją oglądać w wielu produkcjach jeszcze z lat 90. - jak choćby "Policjantach", czy "Spółce rodzinnej". Miała też swój epizod w klasyce polskiego kina, czyli "Dniu Świra".

Trudne chwile gwiazdy TVP. Aktorka z "Klanu" w żałobie

Dziś Anna Powierza przeżywa trudne chwile. Jej pełny emocji wpis z profilu aktorki na Facebooku mówi wszystko. Gwiazda serialu straciła mamę, którą bardzo kochała. Kobieta zmarła po długiej chorobie nowotworowej. Na obecnym etapie "szoku" aktorka nie jest w stanie poradzić sobie z myślami. - Nigdy już nie będzie dobrze. Nigdy już nikt nie powie do mnie córeczko. Nie będzie wierzył we mnie mimo wszystko i najbardziej - zaczęła pełny emocji wpis Anna Powierza. Refleksję po odejściu mamy opublikowała w nocy 9 grudnia. W dalszej części wspomnienia zaznacza, że mimo swoich 40 lat szczególnie brakuje jej matczynej porady i wsparcia. - Serce mi pęka, boli okrutnie, mamuniu, nie mam pojęcia, jak sobie bez Ciebie poradzę. Nie będziesz z Helenką wybierać ciuchów, choć miałaś się tym zająć. Masz znakomity gust a ja się przecież na tym kompletnie nie znam. Nie nauczysz jej śmiać się mimo wszystko, tym więcej i głośniej, im jest w życiu gorzej. Ja jej tego nie nauczę, ciągle przecież już teraz płaczę. Kto mi powie, że książka którą teraz piszę, jest dobra...? - pisze dalej aktorka.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Aktorkę czekają smutne święta

Odejście mamy boli tym bardziej, że już wkrótce święta, a więc czas na rodzinne spotkania. W tym roku będą dla Anny Powierzy wyjątkowo smutne. - Nie złożysz mi życzeń urodzinowych, a ja Cię już nie uściskam na święta, ani nie powiem, że damy radę i kolejny rok będziemy walczyć. Nic już Ci nie powiem, chociaż tyle bym chciała, a jeszcze więcej bym chciała usłyszeć - czytamy. Na koniec aktorka prosi fanów o modlitwę i wsparcie w trudnej dla niej chwili. - Zostałam sama. Płaczę, chociaż wiem, że teraz pewnie jest Ci już dobrze, nie cierpisz, tylko rozbawiasz do łez jakąś grupę aniołów. Mamuś, jesteś moim wzorem, moją inspiracją, cieszę się ze mogłam być własnie Twoją córką i tyle się od Ciebie nauczyć. Dziękuję za każdy dzień, za uścisk, za wszystko. Straszliwie Cię kocham i dziś myślę sobie, że za rzadko Ci to mówiłam. Jeśli ktoś może, to bardzo proszę, żeby się za moją mamę pomodlił - zakończyła.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. „Taniec z gwiazdami” w TVP? Szokujące doniesienia mediów
  2. Sławny polityk pozywa TVP. To już prawdziwy koniec kariery Kurskiego?
  3. Zamykają je żywcem w "grobach". Potem wszyscy je ze smakiem jemy
  4. Introwertyk w związku. Jaki jest naprawdę?
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News