Służby SZALEJĄ w Niemczech! Zaczął się świąteczny terror

Służby SZALEJĄ w Niemczech! Zaczął się świąteczny terror Źródło: źródło: pixabay.com, flickr.com

Niemieckie służby nie próżnują i znów podniosły ciśnienie w swoim kraju. Siły bezpieczeństwa zaczęły przygotowywać się na zamach w okresie świątecznym. Dlatego w całym kraju prowadzone są akcje przeciwko terrorystom. Już są ich pierwsze efekty, które przerażają.

Choć od zamachu, do którego doszło w grudniu ubiegłego roku w Berlinie, minęło już niemal 12 miesięcy, echa tamtego wydarzenia wciąż są wyraźne. Ostatnio okazało się, że do zamachu przyczyniła się sama policja, a sprawa nie została do końca rozwikłana. By uniknąć podobnych zamachów podczas okresu świątecznego, służby specjalne zdecydowały się wystąpić z poważną i szeroko zakrojoną akcją. Tylko we wtorek udało się zatrzymać niemieckim siłom specjalnym aż 6 potencjalnych zamachowców, którzy szykowali się do ataku. Ci planowali dokonać zamachu w okresie świąt. Chcieli powtórzyć krwawy atak Anisa Amriego, który 19 grudnia ubiegłego roku dokonał makabrycznego aktu terrorystycznego. Zamachowiec wjechał ciężarówką w jarmark bożonarodzeniowy, mordując 12 osób.

Ukrywali się wśród uchodźców

6 mężczyzn, którzy również chcieli uderzyć na jarmark bożonarodzeniowy, zatrzymano w Essen. To właśnie w tym mieście mieli uderzyć przed Bożym Narodzeniem. Jak podały służby specjalne, mężczyźni należą do komórki terrorystycznej wysłanej do Europy przez Państwo Islamskie. Ukrywali się wśród innych muzułmanów w ośrodku dla uchodźców. Według planów, które były już przygotowane, dnia, którego miał być przeprowadzony zamach, mieli wyjść z ośrodka i udać się na jarmark. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób chcieli dokonać masakry.

Miasto pamięta ostatni zamach

To nie pierwszy raz, kiedy o Essen jest głośno przez zamach terrorystyczny. 11 marca tego roku celem ataku stało się centrum handlowe w tym mieście. Wówczas zamknięto je na cztery spusty, a do akcji wkroczyły kordony policji. Na szczęście obyło się bez ofiar, a terrorystów udało się w porę złapać. Gdyby jednak nie czujność służb specjalnych, plan zalania krwią tego miasta tym razem by się terrorystom udał. Niemcy są przerażeni efektami prac służb. Wciąż mają w pamięci zamachy sprzed miesięcy i boją się, że lada chwila czeka ich kolejny zamach. źródło: twitter.com
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News