Poważne zderzenie i dachowanie. Funkcjonariusze SOP w akcji

Poważne zderzenie i dachowanie. Funkcjonariusze SOP w akcji Źródło: youtube.com/Tygodnik Siedlecki

Służba Ochrony Państwa, odkąd zastąpiła oficjalnie Biuro Ochrony rządu wzbudza wiele kontrowersji. Związane jest to ze stosunkowo częstą obecnością w mediach w związku z wypadkami na drogach. Tym razem jednak o funkcjonariuszach zrobiło się głośno z zupełnie innego powodu.

Służba Ochrony Państwa została powołana z dniem 1 lutego 2018 roku i podlega bezpośrednio Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pomysł zastąpienia Biura Ochrony Rządu tą właśnie służbą spotkał się w powszechnym zrozumieniem, jednak wywołał również wiele kontrowersji. Nasiliły się one niedługo później, gdy przedstawiciele służb uczestniczyli w kilku kolejnych wypadkach, podczas prowadzenia kolumny pojazdów z najważniejszymi osobami w państwie.

Tym razem jednak obecność medialna SOP związana jest również z wypadkiem, jednakże znacznie innego rodzaju. Podczas wykonywania obowiązków służbowych funkcjonariusze natrafili na ślady po wypadku drogowym. Postanowili chwilowo wstrzymać się w wykonywaniu obowiązków, by udzielić pomocy poszkodowanym w wypadku.

Służba Ochrony Państwa znów pojawia się w temacie wypadku

O całym zdarzeniu poinformował Polsat News. Do wypadku drogowego miało dojść w czwartek, 25 kwietnia, we wczesnych godzinach wieczornych (około 19.00). Na drodze zderzyły się ze sobą ciężarówka oraz samochód osobowy. Osobówka była w okropnym stanie, w wyniku zderzenia musiało dachować. Z początkowych ustaleń wynika, że kierowca pojazdu osobowego była kobieta, która wymagała szybkiej interwencji lekarskiej. Jej życiu jednak nie zagraża niebezpieczeństwo. Biorąc pod uwagę uszkodzenia samochodu, miała duże szczęście, że wyszła z tego cało. Duża w tym również zasługa funkcjonariuszy SOP, którzy w porę udzielili niezbędnej pomocy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa byli jednymi z pierwszych ludzi, którzy pojawili się na miejscu wypadku. Byli akurat w trasie powrotnej, towarzysząc prezydentowi Andrzeju Dudzie podczas spotkania z mieszkańcami pobliskiego miasta - Łosic. Podczas tej trasy zawitali także do Siedlec, gdzie prezydent odwiedził byłego prezydenta miasta Wojciecha Kudelskiego, który został ugodzony nożem pierwszego kwietnia, w biały dzień i miał wiele szczęścia, że udało mu się przeżyć. Prezydent jechał jednak innym autem niż przedstawiciele służb, którzy zatrzymali się by udzielić pomocy poszkodowanym.

Służba Ochrony Państwa jest bardzo młodym tworem, jednak w ciągu nieco ponad roku istnienia jej przedstawiciele brali udział w kilku wypadkach drogowych. Miało to miejsce podczas przejazdu uprzywilejowanej kolumny samochodów, wiozących najważniejsze osoby w państwie. To wydarzenie być może przyczyni się nieco do ocieplenia wizerunku służby.

 

ZOBACZ TAKŻE

  1. Małgorzata Kożuchowska jak Agata Duda? Aktorka wygląda niemal identycznie!
  2. Córki Hanny Lis to prawdziwe piękności. Julia i Ania mogłyby zostać gwiazdami!
  3. Kultowy serial powróci do TVN? Główna gwiazda produkcji nie ma wątpliwości
  4. Znany muzyk śpiewał, że będzie zabijał. Spełnił obietnicę
  5. Wielkie zmiany w 500 plus stały się faktem. Sejm pod osłoną nocy zlikwidował kluczowe kryterium
  6. 3-latek publicznie wyśmiany i szykanowany na oczach załamanej mamy. Przez "okropne" włosy

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł