Ślub od pierwszego wejrzenia znowu szokuje. Show telewizji TVN, którego zadaniem jest śledzenie losów przypadkowo dobranych nowożeńców, zawsze wzbudzał kontrowersje. Tym razem jednak jeden z uczestników programu przeszedł sam siebie. Widzowie są wściekli.

Ślub od pierwszego wejrzenia pomimo swojej bardzo kontrowersyjnej tematyki cieszy się nieustającą popularnością. Program, który śledzi losy ludzi zaaranżowanych w małżeństwa na potrzeby programu, budzi wielkie emocje, a szczególnie w przypadku jednej pary.

Ślub od pierwszego wejrzenia. Uczestnik szokuje

Parą, która jest najchętniej komentowana przez fanów produkcji, jest duet Martyny i Przemka. Dwójka tych ludzi mówiąc najbardziej delikatnie – zupełnie do siebie nie pasuje. Kobieta jest częścią jednej z poważnych korporacji, zarabia duże pieniądze i szukała mężczyzny do stabilizacji.

Jej mąż jest jej całkowitym i absolutnym przeciwieństwem. Mężczyzna jest studentem, zamieszkuje akademik, w życiu pomagają mu rodzice i jest bardzo daleki od standardów atrakcyjnej brunetki.

Ich małżeństwo od samego tylko początku jest tak mało pospolite, jak się tylko można domyślać. W trakcie miesiąca miodowego w Barcelonie, na który został zaproszony przez swoją żonę cały czas się wygłupiał paradując po ulicach stolicy Katalonii w stroju jednorożca. Kolejną kwestią, były urodziny mężczyzny, na które zaprosił swoją byłą narzeczoną. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że w trakcie obchodów swojego święta zaczął… obmacywać ex ukochaną, żeby wzbudzić zazdrość u kobiety. Tym razem, mężczyzna także nie zawodzi.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Martyna Wojciechowska wyjawiła swoje prywatne sekrety. Można się popłakać!

Mąż krytykuje mieszkanie żony

Przemek w rozmowie o mieszkaniu nie powinien być osobą stawiającą warunków, gdyż jego pozycja do negocjacji z racji bycia mieszkańcem akademika jest dość niska. Niestety, ale ekscentryk widocznie nie zdaje sobie z tego sprawy i postanowił skrytykować mieszkanie wybranki swojego serca.

– Najpierw patrzę na meble. Potem w lewo. A tam wszędzie kartony. Nie no, w miarę uporządkowane. Tak skromnie urządzone. Widać, że po prostu „przejściówka”. Tymczasowo, nie tak jak u mnie – komentował.

Reakcja mężczyzny na mieszkanie kobiety wzbudziła szok i niedowierzanie telewidzów.

– „30-latek mieszkający w akademiku krytykuje mieszkanie Martyny? Serio?”, „Niezłe wejście – skrytykował warunki mieszkaniowe Martyny, jakby nie był świadomy własnej sytuacji.”
„On jej wytyka bałagan? Naprawdę?” – to jedne z niewielu głosów obserwatorów.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Widzów zamurowało. Jurorka X Factor: Regularnie brałam narkotyki przed programem 
  2. Rolnik szuka żony. Ale przyszła żona nie szuka seksu 
  3. WSZYSCY wiedzieli, że to nadejdzie. Jackowski miał wizję, wszystko nastąpi już za chwilę 
  4. ZNAKI ZODIAKU, które są największymi leniuchami. Kochają spać

Barwy Szczęścia: Życie tych aktorów legło w gruzach. Największe dramaty gwiazd serialu

Zobacz również