Telewidzowie TVN oburzeni. Gwiazdor poniżył swoją żonę

Telewidzowie TVN oburzeni. Gwiazdor poniżył swoją żonę

"Ślub od pierwszego wejrzenia" początkowo budził wiele kontrowersji, jednak z czasem widzowie przekonali się do programu. Jego bardzo odważna formuła wywołuje nie lada emocje, szczególnie w momencie, kiedy związki zaczynają się rozpadać. Jednak to co zrobił jeden z uczestników wymyka się wszelkim racjonalnym wyjaśnieniom.

"Ślub od pierwszego wejrzenia" był bardzo odważnym krokiem stacji TVN, ale ostatecznie okazał się strzałem w dziesiątkę. Tysiące Polaków śledziło z zapartym tchem losy par, które poznały się dopiero wtedy, kiedy stanęły na ślubnym kobiercu. Niektóre z nich niestety nie wytrzymały próby charakterów i zakończyły swój związek. Tak też stało się w przypadku uczestnika, który wywołał prawdopodobnie największą burzę od dawna.

"Ślub od pierwszego wejrzenia" - skandaliczne słowa uczestnika

Maciej stał się prawdopodobnie najbardziej nielubianym uczestnikiem trzeciego sezonu hitowego show. Wszystko dlatego, że początkowo był bardzo podekscytowany wizją małżeństwa z Agatą. Jednak im dłużej trwał ich związek, tym bardziej oddalali się od siebie. Kiedy małżonka chciała ratować ich związek, Maciej zdecydował się ją finalnie odtrącić. - Ja uważam, że jestem idealnym kandydatem na męża, po prostu z tą moją wybranką nie wyszło z różnych względów. Gdybym trafił na inną kandydatkę, mógłbym pokazać swoje możliwości. Moje nastawienie ewolu… ewalua…. no, przeradzało się w nadzieję, że możemy z tą kandydatką zrobić coś fajnego. Ale kiedy napotkałem opór z drugiej strony, zacząłem się wycofywać - tłumaczył na łamach tkn24.pl. Najbardziej miłośników produkcji rozwścieczyło to, co w dalszej kolejności powiedział dziennikarzowi lokalnego portalu. Stwierdził bowiem, że bardziej brakowało mu kamer telewizyjnych, niż swojej ówczesnej małżonki. - Były momenty, kiedy sądziłem, że bez obecności kamer ten związek miałby szanse, ale potem, jak to się odbywa przez miesiąc dzień w dzień, to się przyzwyczailiśmy, żeby nie powiedzieć zżyliśmy z ekipą. Pierwszego dnia po ich wyjeździe to zaczęło mi ich brakować bardziej niż małżonki - wyjawił.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Uczestnik żalił się również na to, że program nie przyniósł mu żadnych zysków. - Nie mieliśmy podpowiedzi, co mamy powiedzieć. Standardowy tekst: zachowujcie się naturalnie. Albo: wejdź do domu jeszcze raz, bo źle wszedłeś. Ja za to złotówki nie dostałem - dodał Maciej. W bardzo ostrych wyznaniach nie zabrakło również stwierdzenia, że to co oglądali widzowie na swoich ekranach miało mało wspólnego z rzeczywistym stanem rzeczy. - Wydaje mi się, że telewizja kłamie. Nie jest to wszystko do końca tak. Owszem, tam się zgadza parę rzeczy, ale część jest przekłamanych, część jest wyciętych z kontekstu, byle pasowało do programu, albo do tego, co lektor powiedział. Zauważyłem, że jak wchodzi lektor, to potem jest wszystko do niego dopasowywane - stwierdził uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia".
ZOBACZ TAKŻE
  1. Wszyscy mówią o DDTVN! To co zrobili na początek grudnia POWALA 
  2. Siostra Michała Szpaka na ustach wszystkich! Tego nie wiedział o niej prawie nikt 
  3. Hanna Lis znalazła nową, zaskakującą miłość. Fani turlają się ze śmiechu 
  4. Ile zarabia Ewa Farna? Zarobki gwiazdy to kosmos
Następny artykuł