Zaręczyli się, a po tygodniu wzięli ślub. Kilka godzin później pan młody już nie żył

Zaręczyli się, a po tygodniu wzięli ślub. Kilka godzin później pan młody już nie żył Źródło: PxHere/Common

Ślub był dla nich spełnieniem wszystkich marzeń. Oboje wiedzieli, że osoba, której właśnie składają przysięgę, jest tą jedyną, z którą chcą spędzić resztę życia. Niestety jednak nie było im to dane. Kilka godzin po ślubie rozłączyła ich nieoczekiwana śmierć.

Ślub jest ceremonią, która na zawsze zapisuje się w pamięci młodej pary. Wypowiedzenie przysięgi "wierności aż do śmierci" drugiej osobie jest aktem największej miłości, jaką można żywić do drugiego człowieka. W tym przypadku jednak ta rozłąka przyszła zdecydowanie zbyt wcześnie.

Tristin Laue był żołnierzem. Gotowość do poświęcenia się za kraj sprawiła, że znał wartość życia, a także tego, co jest w nim najważniejsze. Dlatego, gdy dowiedział się, że opanowująca go choroba może już wkrótce zakończyć jego ziemską przygodę, postanowił nie zwlekać dłużej. Poprosił o rękę kobietę, którą kochał od zawsze. Ona na szczęście podzielała jego uczucia, zaręczyny więc zostały przypieczętowane błyskawicznym wręcz ślubem. Jednak wtedy, zaledwie pięć godzin po chwili swojego największego szczęścia, młody żołnierz odszedł z tego świata.

Ślub z ukochaną był tym, czego pragnął. Chwilę później zmarł

Tristin Laue pochodził z Iowa. Służył w armii USA od 2016 roku, jednak zaledwie po niecałych dwóch latach musiał opuścić jej szeregi ze względów zdrowotnych. Nie mógł wcześniej tego przewidzieć, a diagnoza była niezwykle drastyczna. U mężczyzny zdiagnozowano raka wątroby. Postanowił walczyć, bo nie chciał odpuścić życia, które otwierało przed nim jeszcze tak wiele możliwości.

Niestety jego stan nieustannie się pogarszał, a zmiany były coraz bardziej widoczne na ciele. Wiedział, że nie zostało mu dużo czasu. Musiał pogodzić się z tą przerażającą perspektywą, postanowił więc załatwić sprawy, które w życiu są najważniejsze, zanim ostatecznie będzie musiał się rozstać z tym światem. Oświadczył się swojej ukochanej, która bez zastanowienia powiedziała sakramentalne "tak".

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

20 kwietnia młody żołnierz otrzymał informację, że zostały mu jeszcze tylko dwa tygodnie życia. czasu było niewiele, jednak przy pomocy rodziny udało się zorganizować błyskawiczny ślub, który odbył się zaledwie tydzień później. Para była szczęśliwa jak nigdy, jednak ten radosny dzień był także ostatnim w życiu młodego żołnierza.

Zaledwie pięć godzin po zawarciu związku małżeńskiego Tristin zmarł. Ta tragedia sprawia, że niejedno oko uroni łzę, jednak mimo wszystko para była szczęśliwa, nawet w obliczu śmierci. Zdawali sobie sprawę z ulotności tych chwil, chcieli jednak jedynie przypieczętować swoją miłości w tej ostatniej chwili życia.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Beata Tyszkiewicz zdobyła się na szokujące wyznanie. „Chcę ładnie wyglądać w trumnie”
  2. Nie żyje znana prezenterka. Policja oskarża jej męża
  3. Do Polski nadciąga niż Yukon. TVN przekazuje niepokojące prognozy synoptyków
  4. Najgorsza wiadomość obiega media. Wielki Polak nie żyje
  5. Tragiczna wiadomość, nie żyje znany polski dziennikarz. Przegrał walkę z chorobą
  6. Nagle, na oczach widowni oświadczył się Kasi Glince! Totalnie zaskoczona gwiazda, będzie głośny ślub?

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł