ślub wyznanie Polsat
Unsplash Samantha Gades
Joanna Szwalikowska - 23 Października 2020

Wielkie łzy, ale najgorsze ma dopiero nadejść. W weekend mieli brać ślub, widzowie Polsatu zamarli po ich wyznaniu

Już w weekend miał odbyć się ich ślub. Niestety, wszystkie plany młodych narzeczonych legły w gruzach. Najgorsze miało jednak dopiero nadejść. Polsat opublikował wstrząsające wyznania.

Ślub miał być najpiękniejszym dniem w ich życiu. Miesiącami wyczekiwali tego dnia, planowali, dopinali wszystko na ostatni guzik. Niestety, los zdecydował, że ich plany nie spełnią się. W Polsacie pojawiły się wstrząsające wyznania młodych narzeczonych.

Prawdziwy dramat. Jolanta Kwaśniewska nie mogła dłużej milczećPrawdziwy dramat. Jolanta Kwaśniewska nie mogła dłużej milczećCzytaj dalej

W weekend mieli wziąć ślub. Dramatyczne wyznania

Wiele miesięcy przygotowań, zapłacone zaliczki, które przepadły, tymczasem młode pary nadal nie mają pewności, czy kolejna zaplanowana przez nich data w końcu przyniesie wyczekiwany dzień ślubu. Ci, którzy zaplanowali swoje wesela na sobotę 24 października, musieli je odwołać ze względu na panującą pandemię oraz nowe obostrzenia.

Reportaż Polsatu w ramach programu "Interwencja" został stworzony zanim premier Mateusz Morawiecki ogłosił podczas dzisiejszej konferencji prasowej wprowadzenie dodatkowych obostrzeń. Już od jutra cały kraj zostanie objęty czerwoną strefą, co oznacza, że organizacja wesel jest zabroniona. Do tej pory w powiatach znajdujących się w strefie żółtej można było zorganizować wesele, z maksymalną liczbą 20 gości.

- Pierwszą reakcją był płacz. Przyjechała "grupa wsparcia" w postaci moich sióstr i tak naprawdę rozmawialiśmy cały wieczór, co robić: czy zostawić jeszcze ślub, czy przekładać wszystko, czy rezygnować w ogóle, bo samo wesele i tak musieliśmy odwołać - mówiła Magdalena Macudzińska, panna młoda z Poznania w programie Polsatu pt. "Interwencja".

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Dariusz Gnatowski przeszedł w życiu prawdziwą gehennę. W wywiadzie nie ukrywał swojego bóluDariusz Gnatowski przeszedł w życiu prawdziwą gehennę. W wywiadzie nie ukrywał swojego bóluCzytaj dalej

Wiele par młodych liczyło na to, że będą mogli zorganizować wesele, chociażby w bardzo małym gronie. Niestety, wprowadzenie nowych obostrzeń zabrania organizowania takich wydarzeń, dlatego śluby muszą zostać przełożone (w niektórych przypadkach już po raz kolejny) na inny termin.

Jedną z takich par są Daria i Kamil. Narzeczeni planowali ślub 24 października, była to już ich druga data. Niestety, na tydzień przed wydarzeniem, dowiedzieli się, że nie będzie mogło zostać ono zorganizowane. To właśnie wtedy, 15 października, pierwszy raz od momentu nawrotu pandemii koronawirusa, pojawiły się dodatkowe obostrzenia dotyczące organizacji wesel.

- Zaczęliśmy planować ślub we wrześniu zeszłego roku, a termin pierwszy mieliśmy na kwiecień. Już w lutym zaczęło się coś dziać, już były obawy i w marcu doszła do nas wiadomość, że jest zakaz organizacji wesel. Musieliśmy wszystko przekładać - mówił Kamil Fodrowski w programie "Interwencja". Wówczas para rozważyła kolejny termin.

- Sądziłam, że w sierpniu czy wrześniu nie przejdzie to choróbsko, więc zaplanowałam to sobie na październik. Dwa dni temu byłam odebrać suknię ślubną… No, ale wszyscy mi mówią, że miłość jest najważniejsza, też jestem tego zdania - mówiła Daria Kilińska z Bydgoszczy.

Dzisiaj grzeje:

1. Lekarka z polskiego szpitala nie mogła już dłużej. Zdradziła, co się wyrabia obecnie w szpitalach

2. Zaczęło się, w całej Polsce ludzie wyszli na ulice. Policja wkracza do akcji, blokują dojścia do kluczowych miejsc

3. Będą mandaty za wychodzenie z domu w całej Polsce? Policja zdradza szczegóły, trzeba wiedzieć

Pary młode mają ogromny żal do obecnej sytuacji. Planowali swój wyjątkowy dzień przez bardzo długie miesiące, tymczasem pandemia sprawiła, że wszystko legło w gruzach. Przygotowania miały iść pełną parą, wszystko było ustalane z usługodawcami. Niestety, jak się okazuje, na marne. Pewna para z Poznania przez dwa lata planowała ślub.

- Jechałem samochodem, słuchałem radia i zamurowało mnie. Narzeczona zadzwoniła z płaczem, powiedziała, że czerwona strefa i wesele odwołane - mówił pan Łukasz Grochowski w "Interwencji". Finalnie goście zdecydowali się na odsunięcie wesela w terminie na przyszły rok. Niestety, nie mają pewności, czy uda się je wówczas zorganizować.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zaskakujące odkrycie. Narysowali kota tysiące lat temu, dopiero teraz prawda wyszła na jaw
  2. Ile zarabia Kamil Stoch? Kosmiczna kwota, aż nie mieści się w głowie, wielu Polaków może tylko pomarzyć
  3. Zapadła ostateczna decyzja ws. cmentarzy. Rzecznik rządu się wygadał, dobitne słowa
  4. Ksiądz nagle przerwał mszę i wyszedł. Gdy wrócił, wierni zamarli, chwilę później wszyscy szybko opuścili kościół
  5. Sklepy Biedronki otwarte w niedziele. Sieć znalazła sposób na ominięcie zakazu
  6. Znamy polskie ceny cyfrowych gier na PS5. Jest drożej, niż myśleliście
  7. Oniemiejesz z zachwytu na sam widok schabowych z jej przepisu. Oszołomi cię, co robi z kapustą
Ujawniamy: rodzina z programu Ujawniamy: rodzina z programu Czytaj dalej

Źródło: "Interwencja" Polsat News

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News