Marta na weselu zachowywała się gorzej niż Boczek z "Kiepskich". Żałosne, potężna kompromitacja

Marta na weselu zachowywała się gorzej niż Boczek z "Kiepskich". Żałosne, potężna kompromitacja Źródło: Pixabay.com/Pexels

Ślub zawsze jest bardzo podniosłą uroczystością, która wymaga od gości zachowywania się w określony sposób. Czasem jednak niektórzy zapominają o obowiązującej etykiecie i zachowują się w wyjątkowo żenujący sposób. Tak własnie zrobiła Marta, której wyczyny na długo będą zapamiętane przez młodą parę. Można nawet powiedzieć, że zachowywała się gorzej niż Boczek z "Kiepskich" podczas swoich największych eskapad alkoholowych.

Ślub wymaga wielu przygotowań, a gdy już nadejdzie, to wyjątkowo podniosła chwila. Parze młodej zależy, aby wszystko przebiegało zgodnie z planem, bez żadnych niespodzianek. Nie na wszystko mają jednak wpływ i mogą mieć tylko nadzieję, że zachowanie gości weselnych będzie odpowiednie. Pewna panna młoda bardzo się zawiodła na druhnie, Marcie, która pokazała absolutny brak klasy.

Ślub został zniszczony przez okropne zachowanie Marty. Kobieta w ogóle nie miała klasy

Marta i Agnieszka od dawna się przyjaźniły, dlatego było jasne, że to ta pierwsza będzie druhną na weselu Agi. Choć słynęła z kontrowersyjnych zachowań podczas wspólnych wyjść, przyszła panna młoda miała nadzieję, że ślub potraktuje poważnie. Bardzo się pomyliła. Przyjaciółka okazała się totalnie nieprzyzwyczajona do pozostawania w cieniu kogoś innego i postanowiła całą uwagę skupić na sobie. Użyła do tego metod, których nie stosował nawet Boczek ze "Świata według Kiepskich", powszechnie znany ze swojego zamiłowania do picia czy nieeleganckiego zachowania na weselach. Marcie jednak udało się przebić tę postać.

Druhna podczas wesela zdecydowanie przesadziła z piciem trunków, a jej wulgarne zachowanie wzbudziło spore emocje wśród gości. Nie tylko zachowywała się głośno, ale też wylała wodę z kwiatów na sukienkę babci Agi. Co najgorsze, zaczęła tańczyć na stole niczym tancerka w nocnym klubie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Marta zawiodła swoją przyjaciółkę, a jej kompromitacja zostanie na długo zapamiętana

Najgorsze było jednak to, że zniknęła w trakcie oczepin. To najważniejszy moment imprezy, podczas którego pomoc Marty była kluczowa. Ta jednak zniknęła bez śladu, psując gościom i tak pełną kontrowersji ceremonię. Agnieszka była bardzo rozczarowana postawą swojej przyjaciółki. Każdy, kto widział, co wyprawia druhna, uznał to za totalną kompromitację. Pojawiły się także głosy, że kobieta zachowywała się żałośnie, próbując w tak niewyrafinowany sposób ściągnąć na siebie uwagę wszystkich obecnych na imprezie. Warto zapamiętać tę historię, aby nie powtórzyć błędów wykpionej Marty. Ślub i wesele to ceremonie, kiedy panna młoda powinna być najważniejsza i nikt nie powinien chcieć tego zmienić.

  1. Znany polski artysta ma raka! Jego córka w przerażających słowach powiedziała o stanie ojca
  2. Cała PRAWDA o rodzinie Mateusza Morawieckiego. Internautom opadły szczęki, gdy to zobaczyli. Nie pozbieracie się po tym
  3. Jan Paweł II mówił to codziennie, bez przerwy, aż do dnia śmierci. Ujawniamy treść słów
  4. Horror nastolatki wstrząsnął całą Polską. Tak brutalnego i bestialskiego gwałtu nie widział świat
  5. Przybylska przed śmiercią przeżyła prawdziwy koszmar. Błagała, żeby przestali
  6. Przygnębiający widok. Tak wygląda grób Agnieszki Kotulanki

Źródło: Onet

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu