Sławomir oskarżony o oszustwo. Gwiazdor zmieszał z błotem kolegę z branży

Sławomir oskarżony o oszustwo. Gwiazdor zmieszał z błotem kolegę z branży Źródło: instagram.com/Sławomir Zapała

Sławomir znalazł się w ogniu poważnych zarzutów. Kolega z branży nie pozostawił na nim suchej nitki. Padło nawet oskarżenie o oszustwo. Sławomir nie pozostawił tego bez odpowiedzi.

Sławomir wciąż cieszy się olbrzymią sympatią fanów, ale coraz częściej musi mierzyć się też z zarzutami ze strony kolegów z branży. W ostatnim czasie artyści ze środowiska disco polo zarzucili gwiazdorowi, że izoluje się od nich, a podczas koncertów zamyka się w swojej garderobie. Na tym się jednak nie skończyło.

Lider zespołu Bayer Full Sławomir Świerzyński regularnie wypowiada się na temat swoich kolegów z branży. Bardzo często są to krytyczne komentarze. Ostatnio ich ofiarą padł autor przeboju "Miłość w Zakopanem". Tym razem nie były to jednak zwykłe złośliwości, lecz poważne zarzuty. Lider popularnej formacji disco polo zarzucił Sławomirowi oszustwo.

Sławomir w ogniu krytyki. Gwiazdor disco polo oskarża go o oszustwo

Sławomir Świerzyński sam do niedawna bił rekordy popularności. Jednak w ostatnim czasie to jego imiennik Sławomir Zapała zgarnia całą pulę. Gwiazdor disco polo najwyraźniej pozazdrościł sukcesów koledze z branży i postanowił dokładniej przyjrzeć się jego aktywnościom w mediach. Jego wnioski będą zaskoczeniem dla wielu osób. 

Lider zespołu Bayer Full wprost zasugerował, że olbrzymia oglądalność klipów Sławomira na platformie YouTube to kłamstwo. Jego zdaniem liczby wyświetleń teledysków są stanowczo zawyżone. Gwiazdor disco polo oskarżył kolegę z branży o oszustwo. Do tego dodał zarzut, że ulubieniec publiczności nie zasługuje na miano prawdziwego gwiazdora polskiej muzyki tanecznej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Gwiazdor rock polo nie pozostał dłużny: "Ja przynajmniej nie gram z playbacku"

Sławomir nie mógł pozostać dłużny. Lider formacji Bayer Full nie musiał długo czekać na odpowiedź ze strony gwiazdora muzyki rock polo. Sławomir Zapała nie krył zdziwienia, że kolega z branży tak bardzo interesuje się jego sukcesem i analizuje szczegółowe parametry jego popularności. Autor hitu "Megiera" zdobył się na złośliwy komentarz.

Ulubieniec publiczności wytłumaczył, że nie izoluje się od innych muzyków, ale koncentruje się przed pracą, którą chce jak najlepiej wykonać podczas koncertu. Kąśliwie dodał, że - w przeciwieństwie do Sławomira Świerzyńskiego - nie śpiewa z playbacku. Można się spodziewać, że to nie koniec konfliktu między artystami. Ta dyskusja z pewnością będzie miała ciąg dalszy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Legendarna polska aktorka zginęła tragicznie razem z mężem. Mogła zrobić międzynarodową karierę
  2. Dramatyczne wyznanie Anny Muchy! Aktorka z córką spędziła 4 godziny na komisariacie!
  3. Emerytka padła ofiarą oszustów. "Okazało się, że mam aż sześć kredytów"
  4. Agnieszka Chylińska została paskudnie wykorzystana. Ostro zareagowała
  5. Gwiazdor ciężko obraził Sławomira! „Ty discopolowcu podrabiany! Chodź!”

źródło: Pudelek

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News