Dramat Sławomira. Po wielkich sukcesach wszystko zaczęło się walić

Dramat Sławomira. Po wielkich sukcesach wszystko zaczęło się walić

Sławomir w ostatnich miesiącach osiągnął status największej polskiej gwiazdy disco polo. O jego ogromnym sukcesie rozpisywały się wszystkie media, a doskonałym dowodem na jego fenomen były tłumy gromadzące się pod sceną na każdym jego występie. Teraz jednak okazuje się, że wszystko może się skończyć równie szybko, jak się zaczęło. 

Sławomir Zapała swoją ogólnopolską karierę rozpoczynał jako aktor - występował m.in. w filmach "Karol. Człowiek, który został papieżem" czy "Pod mocnym aniołem" oraz serialach "Ojciec Mateusz" i "Świat według Kiepskich". Na działalność muzyczną zdecydował się dopiero w 2015 roku, lecz nie w Polsce - zdobył uznanie polskich imigrantów w Nowym Jorku. Od tamtego czasu udało mu się odnieść spektakularny sukces w branży disco polo, w której stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy. Na jego koncertach gromadzą się miliony Polaków, a kolejne utwory publikowane w Youtube.com biją rekordy popularności. Teraz jednak na jaw wyszła informacja, która z pewnością była wstrząsem dla samego artysty, ale i wywoła szok u wszystkich jego fanów.

Sławomir przeżywa dramat. Szokujące wyniki

Sławomir od pewnego czasu ma okazję prowadzić w TVP muzyczne show zatytułowane "Big Music Quiz". Drugą serię oglądać można od połowy września w każdy piątek o godzinie 21:30, a debiutanckie odcinki zostały już przeanalizowane przez specjalistów. Tylko trzy pierwsze przełożyły się na średnią oglądalność na poziomie 882 tysięcy widzów, co stanowiło 7,65% udziału w rynku telewizyjnym. Okazuje się, że sumy te wcale nie są tak duże, na jakie się wydają, gdy porówna się je z analogicznymi odcinkami pierwszej serii produkcji. Średnia oglądalność trzech pierwszych odcinków pierwszego sezonu programu wynosiła 1,60 mln osób, a więc niemalże dwa razy więcej. Co więcej, w tym paśmie nadawania show znajduje się dopiero na trzecim miejscu w rynku telewizyjnym. Pierwszy jest TVN emitujący filmy fabularne, a drugi Polsat z nowym "Lepiej późno niż wcale". Zaraz za show Sławomira uplasowało się kolejne dzieło TVP - "Rodzinka.pl". Dla Sławomira, któremu tak bardzo zależy na swojej karierze oraz uwielbieniu fanów, takie wyniki z pewnością są ogromnym dramatem. Niewykluczone, że tak potężny spadek oglądalności przyczynić się może również do wycofania programu z produkcji.

Na czym polega "Big Music Quiz"?

"Big Music Quiz" w zamyśle bazować miał na ogromnej popularności gwiazdora disco polo, który został jego gospodarzem. Sławomir zaprasza do niego różnego rodzaju gwiazdy polskiego show-biznesu, a w skład drużyn zawsze wchodzą cztery kobiety oraz czterech mężczyzn, którzy następnie przejść muszą przez sześć bardzo zróżnicowanych rund.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Pierwsza z nich zatytułowana jest "Wasza rozgrzewka", gdzie każdy uczestnik gra na swoje konto. Druga to "Znane inaczej grane" - jak łatwo się domyślić, konieczne jest odgadnięcie oryginalnego wykonawcy utworu. Dalej mamy "Fałszywe dźwięki" nucone przez osoby ze słuchawkami na uszach, "Twoja lista osobista" dopasowana do gustu uczestnika oraz "Wykręcone dźwięki", w której prezentowane są muzyczne zagadki. Rundą szóstą jest oczywiście Finał, gdzie w 60 sekund uczestnicy odgadnąć muszą jak najwięcej wykonawców granych utworów. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Dorota Wellman: Pochodzenie gwiazdy powodem ataków prawicy
  2. Kiedyś był mega gwiazdą TVP. Dzisiaj nikt o nim już nie pamięta
  3. Niesamowite! Świat według Kiepskich mógł wyglądać zupełnie inaczej
  4. Miażdżące słowa Strasburgera o szamanach! Nie pozostawił wątpliwości
  5. WSTRZĄSAJĄCE ODKRYCIE! NIEMAL WSZYSCY KARMIMY TYM PSY, A TO JE ZABIJA
Następny artykuł