Były pracownik: Sklepy Versace mają specjalny "kod" alarmujący przed czarnoskórymi klientami

Były pracownik: Sklepy Versace mają specjalny "kod" alarmujący przed czarnoskórymi klientami Źródło: fot. wikimedia

Jak podaje Rzeczpospolita cytując jednego z byłych pracowników światowej sławy domów mody "Versace", firma posiada specjalny "kod", który alarmuje za każdym razem gdy do sklepu wejdzie czarnoskóry klient. Mężczyzna sam jest przedstawicielem "rasy mieszanej" i jak twierdzi został z tego powodu zwolniony. 

Christopher Sampiro, 23-letni były pracownik jednego ze sklepów Versace w Pleasanton w Kalifornii wytoczył gigantowi na rynku mody proces.

Mężczyzna - jest przedstawicielem rasy mieszanej jak określają go amerykańskie media - został zwolniony z pracy zaledwie po dwóch tygodniach. Teraz przekonuje, że powodem był jego kolor skóry i zdradza jak rzekomo funkcjonują wszystkie sklepy "Versace".

Sampiro twierdzi, że podczas szkolenia przygotowawczego przed zatrudnieniem poinformowano go (i innych przyszłych pracowników) o kodzie "D410". Kod ten używa się do oznaczania ubrań o kolorze czarnym.

Jak przekonuje mężczyzna, poinstruowano go na szkoleniu, że za każdym razem gdy spostrzeże, że do sklepu wchodzi czarnoskóry klient, ma o tym fakcie zakomunikować innym pracownikom - wypowiadając na głos "D410".

Jak czytamy dalej w "Rzeczpospolitej", gdy szkoleniowiec wyjawił wszystkim przyszłym pracownikom tajną instrukcję, Sampiro miał go poinformować o tym, że on sam jest Afroamerykaninem (w jednej czwartej). Po tym kierownictwo rzekomo traktowało go inaczej niż innych nowych pracowników i szukało powodów do zwolnienia.

"Versace" nie komentuje sprawy. Firma w sądzie wniosła jedynie o oddalenie pozwu.

bh

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News