Pan Robert ostrzegał przed oszustami, ale nikt go nie słuchał. Teraz poszkodowanych są dziesiątki

Pan Robert ostrzegał przed oszustami, ale nikt go nie słuchał. Teraz poszkodowanych są dziesiątki Źródło: unsplash.com/Sergey Zolkin

Sklep internetowy wyglądał rzetelnie, miał dobre oceny, a w ofercie różnorodne produkty w dobrych cenach. Naiwni, którzy zrobili w nim zakupy, stracili nawet kilka tysięcy złotych. Nikt nie słuchał pana Roberta, którego wykorzystano do niecnego procederu.

Sklep budził zaufanie, więc nic dziwnego, że doszło do kilkuset transakcji. Na policję zgłasza się jednak coraz więcej poszkodowanych osób, lecz jest jeden szkopuł. Tak naprawdę nie wiadomo, kto jest oszustem i kogo obarczyć odpowiedzialnością.

Sklep internetowy został założony na dane osoby, która kompletnie nie miała o niczym pojęcia

Pan Robert stał się ofiarą oszustów i ostrzegał przed nimi, kogo tylko mógł. Okazało się, że pod jego prywatnym adresem ktoś założył firmę i zaczął pobierać od ludzi pieniądze za towar, którego nikt nigdy nie ujrzał na oczy.

- Na początku zgłosiłem się na komisariat policji w Rzepinie, przedstawiłem sytuację i myślałem, że będzie wszczęcie postępowania. Jednak dowiedziałem się, że niestety, dopóki nie ma poszkodowanego, oni nic nie mogą w tej sprawie zrobić - mówi zawiedziony mężczyzna.

Z biegiem czasu okazało się, że ofiarami nieistniejącego fizycznie sklepu padło około 200 osób z całej Polski. Stracili oni nawet kilka tysięcy złotych. Mogło być ich jednak jeszcze więcej. Oszukani są wręcz zbulwersowani, że sprawą założenia firmy na adres i dane osoby, która nie miała o tym pojęcia, nie zainteresowała się prokuratura. Co więcej, pan Robert zgłaszał gdzie tylko mógł, że doszło do oszustwa oraz że odzyskanie pieniędzy może być znacznie utrudnione, a nawet niemożliwe.

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- To fikcyjne konto było zakładane przez profil zaufany, czyli nie przechodziło przez naszych pracowników. Nie mieliśmy możliwości zweryfikowania tego, jeżeli chodzi o połączenia adresu i danej osoby. Nadanie numeru NIP odbyło się przez organy, które to nadzorują - tłumaczy Kamil Michniewicz, rzecznik Urzędu Miasta w Rzepinie.

Dzisiaj grzeje: 1. Ojciec zamknął się z córką w kuchni, mieli robić śniadanie. Nagle matka otworzyła drzwi i zamarła
2. Ich pies ciągle szczekał. Wkrótce zobaczyli najstraszniejszą scenę w swoim życiu

Oszukani kupujący zgodnie twierdzą, że mogą nie odzyskać pieniędzy. Nikt tak naprawdę nie wie, kto dokładnie ich okradł. Oszuści z łatwością mogli założyć kilka takich kont bazujących na sklepie online. Mogło być tak, że kiedy kupujący orientowali się w tym co zaszło, fałszywi przedsiębiorcy kontynuowali proceder na danych innej niewinnej osoby.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, Roman Witkowski mówi wprost: "W ramach postępowania sprawdzającego są możliwe do wykonania czynności procesowe. Natomiast prokurator, oceniając samo zawiadomienie, uznał, że w ogóle nie można mówić o przestępstwie oszustwa i dlatego odmówił wszczęcia postępowania".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Anna Przybylska musiała zostawić swojego pierwszego męża. Mało kto wie, o smutnej prawdzie, którą skrywał ich związek
  2. Joanna Koroniewska bez ogródek o Katarzynie Dowbor. Napisała wprost, co myśli o teściowej
  3. Spod gruzów wyciągali kolejne ciała dzieci. Potwierdziły się tragiczne doniesienia dot. ofiar śmiertelnych po wybuchu na południu Polski
  4. Jantar nie ucieszyłyby obecne wydarzenia w jej rodzinie. Bardzo przykre
  5. Niebawem emerytury na pół gwizdka. ZUS nie owija w bawełnę - nie ma co liczyć na przyzwoite emerytury

Źródło: Polsat News

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News