Składki ZUS zostaną zlikwidowane? Polityk PiS ma jasną wizję

Składki ZUS zostaną zlikwidowane? Polityk PiS ma jasną wizję Źródło: Wikipedia Commons - ZUS Wolsztyn

Składki ZUS są niezmiennie tematem wielu dyskusji nie tylko w polskich domach, ale i najwyższych szczeblach w polskiej polityce. Nic dziwnego – problem ten dotyczy każdego z nas, a część wypowiadających się uważa, że powinny one zostać całkowicie zniesione. Głos zabrał także przedstawiciel partii rządzącej.

Składki ZUS wciąż wzbudzają kontrowersje, a ludzie spierają się nie tylko o ich wysokość, ale także o zasadność ich dalszego istnienia. Zdanie coraz częściej zajmują również politycy, bowiem to właśnie oni mają największą szansę na zmianę obecnie ważnych warunków ich działania. W opinii części z nich, aktualna kwota wpłacana przez przedsiębiorców jest zdecydowanie zbyt wysoka i musi ulec natychmiastowemu obniżeniu. Kolejni politycy twierdzą jednak, że powinno się pójść o krok dalej i nie zatrzymać się na zmniejszeniu składek. Ich zdaniem, powinno się całkowicie zlikwidować obowiązek płacenia Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych za zatrudnienie pracownika. Jednym z nich jest polityk Prawa i Sprawiedliwości Adam Abramowicz, który do niedawna zasiadał w ławach Sejmu, dziś natomiast jest rzecznikiem małych przedsiębiorców. Do tej funkcji został powołany w ubiegłym roku przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Składki ZUS zostaną zlikwidowane? Polityk zajął stanowisko

- Czy Polacy są głupsi i mniej zapobiegliwi od Niemców? Jest tam mnóstwo polskich przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą. Jeżeli ktoś przy naszym systemie ma odkładać 1300 złotych na emeryturę, kiedy nie stać go na podstawową składkę, to nie ma skąd wziąć pieniędzy. Jeżeli będzie miał wybór, to będzie mógł odkładać część. Mamy około 600 tys. osób pracujących w tzw. szarej strefie. Państwo nie zmusi do płacenia kogoś, kogo na to nie stać. Ci, którzy pracują dziś w szarej strefie, też kiedyś przejdą na emeryturę, co stanie się z nimi? - powiedział polityk w programie "Money. To się liczy". - ZUS jest bardzo ważnym tematem dla przedsiębiorców. Twierdzą, że to bariera, która nie pozwala się rozwijać. Dobrzy politycy słuchają tego, co jest ważne dla społeczeństwa. Zbliżają się wybory i warto pochylić się nad tym problemem. - dodał Adam Abramowicz. Polityk, który do niedawna zasiadał w ławach sejmowych jako poseł Prawa i Sprawiedliwości, zabrał głos w sposób stanowczy, broniąc pomysłu zniesienia obowiązku płacenia składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GALERIĄ O składki nie muszą martwić się przedsiębiorcy dopiero zakładający firmy. Przez pierwsze pół roku są oni zwolnieni z tego obowiązku, a po tym okresie do upływu dwóch lat funkcjonowania firmy obowiązuje ich kwota obniżona do wysokości 555,89 zł (z Funduszem Pracy) lub 539,35 zł (bez Funduszu Pracy). Adam Abramowicz jest politykiem PiS od 2006 roku. W 2007 uzyskał mandat poselski, uzyskując reelekcję w latach 2011 i 2015.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. PiS wycofa się z zakazu handlu? Nawet ich wyborcy są przeciwko
  2. Tak wielkiej podwyżki ZUS jeszcze nie było! Złapiecie się za głowy i kieszenie
  3. ZUS bierze się za symulantów. Wnikliwe kontrole, żaden nie umknie
  4. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz? Tego się po niej NIKT nie spodziewał
  5. Agnieszka Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Fani boją się o jej życie!
Następny artykuł