Na Twitterze Muzeum Auschwitz pojawił się dziś zadziwiający post. Opisany został w nim incydent, który miał miejsce 24 marca na terenie Miejsca Pamięci. Przybyła tam grupa młodych ludzi… rozebrała się i zabiła owcę. Wszyscy biorący w tym udział, zostaną niezwłocznie ukarani za to szokujące i skandaliczne zachowanie.

Władze Muzeum w informacji opisały dokładnie, co stało się pod słynną bramą „Arbeit macht frei”. 14-osobowa grupa rozebrała się pod nią, zabiła owcę i łańcuchami skuła się ze sobą. Oprócz tego odpalili na parkingu racę oraz wywiesili na terenie obiektu flagę z napisem „LOVE”.

Na miejsce od razu została wezwana policja, wstrzymany został ruch turystów. Władze Muzeum chcą bowiem dokładnego wyjaśnienia sprawy i zapowiadają złożenie doniesienia do prokuratury. Taka reakcja nie może dziwić. Tak, jak napisano w oświadczeniu, „wykorzystywanie Auschwitz do jakichkolwiek manifestacji czy happeningów jest rzeczą oburzającą”. A to, co wydarzyło się dziś na terenie oświęcimskiego obozu, było karygodne i nie miało nic wspólnego z pamięcią o zamordowanych tam bestialsko ludziach.

...

Zobacz również

fot. Twitter/AuschwitzMuseum
fot. gazetakrakowska