Skandaliczna sytuacja w najnowszym odcinku Milionerów rozwścieczyła fanów. Doszło do szokującej sytuacji przy pytaniu za pół miliona. Tej sytuacji widzowie długo nie wybaczą twórcom programu.

Czwartkowy odcinek Milionerów rozpoczął się od gry kobiety, która swoją brawurą już zdążyła wzbudzić sympatię widzów. Poprzedni odcinek zakończyła strzelając w poprawną odpowiedź przy pytaniu za 250 tys. złotych.

Szok przy pytaniu za pół miliona

Program zatem rozpoczęła od pytania za pół miliona. Pytanie nie należało do najłatwiejszych, jednak od razu pojawiły się głosy, że mimo wszystko jest ono zbyt proste jak na tę kwotę.

ZOBACZ TAKŻE: Milionerzy: Urbański się ZAŁAMAŁ! Uczestnik odpadł na dziecinnie prostym pytaniu

Pytanie dotyczyło muzyki, a konkretnie rodzajów instrumentów. Uczestniczka została zapytana o to, które ze słów odpowiada rodzajowi gitary akustycznej: A. odwaga, B. dobro, C. rytm czy D. smutek.

Poprawną odpowiedzią jest odpowiedź B. dobro. To specyficzna gitara akustyczna, stworzona w latach 20. XX wieku.

Kobieta zrezygnowała. Fani wściekli

Grająca o 0,5 miliona zł kobieta przyznała się, że gra na gitarze, jednak nie zna odpowiedzi na to pytanie. Najgorsze było to, że zdążyła już wcześniej wykorzystać wszystkie koła ratunkowe.

Postanowiła zatem zrezygnować z gry, czym wywołała niezwykłą irytację widzów. Zdążyła już bowiem zaskarbić sobie ich sympatię. Jak się jednak okazało, kobieta postąpiła słusznie. Zapytana o to, jaką odpowiedź by zaznaczyła, odpowiedziała, że C. rytm.

ZOBACZ TAKŻE: Niedowierzanie, absurd, kabaret. Czegoś takiego w Milionerach jeszcze nie było

Ta odpowiedź wydawała się wprawdzie bardziej oczywista, jednak naturalnie błędna. Kobieta zdecydowała się zatem zabrać dotąd wygrane pieniądze i wróciła do domu z 250 tys. złotych.

Kiedyś wzdychały do nich miliony Polaków... Jak wyglądają dziś?


11 pięknych kobiet, które związały się z miliarderami

...

Zobacz również