Skandal podczas kwiatów dla Ogórek w TVP. Protestujący nazwani małpami

Skandal podczas kwiatów dla Ogórek w TVP. Protestujący nazwani małpami Źródło:

Magdalena Ogórek została dziś obdarowana kwiatami na antenie TVP. Wręczono jej bukiet za incydent, do którego doszło pod siedzibą stacji w zeszłym tygodniu po zakończeniu programu Minęła 20. Niestety nie obeszło się bez skandalu i chamskiej wypowiedzi na temat protestujących. 

Magdalena Ogórek jest dziennikarką TVP, która jasno opowiada się po stronie konserwatywnego rządu, mimo iż wcześniej deklarowała się jako reprezentantka lewicy i kandydatka Sojuszu Lewicy Demokratycznej na urząd prezydenta RP. Straciła sympatię liberalnej części społeczeństwa, ale stała się gwiazdą obozu władzy i sympatyków PiS.

Magdalena Ogórek i kwiaty w TVP

Magdalena Ogórek została obdarowana kwiatami za incydent, do którego doszło w zeszłym tygodniu pod siedzibą TVP. Protestujący sprzeciwiający się mowie nienawiści pojawiającej się w Telewizji Publicznej otoczyli jej samochód i nazwali między innymi "kłamczuchą". Szyby jej pojazdu zostały oblepione naklejkami z antyrządowymi hasłami. Część demonstrujących próbowała nawet zablokować wyjazd samochodu Ogórek kładąc się na drodze. W sprawę natychmiast włączył się nawet minister Joachim Brudziński, który był oburzony tym, iż policja "nie rozgoniła" demonstrujących. Z kolei protestujący nie zgodzili się z opiniami, jakoby zaatakowali Magdalenę Ogórek. Przekonywali, że mieli prawo do takiej formy protestu zważywszy na antysemickie i propagandowe treści, jakie pojawiają się w TVP Info. Tydzień później podczas programu "Studio Polska" Magdalena Ogórek otrzymała gromkie brawa i wręczono jej pokaźny bukiet kwiatów. – Chciałam przede wszystkim podziękować z całe morze wsparcia, jakie od państwa otrzymałam - powiedziała uradowana Magdalena Ogórek.

Skandal podczas kwiatów dla Magdaleny Ogórek w Studio Polska. "Małpa nie może obrazić"

Niestety podczas wręczenia kwiatów dla dziennikarki doszło do skandalu. Jeden z fanów Magdaleny Ogórek wypowiedział na wizji słowa, które absolutnie nie powinny paść. Protestujący, którzy tydzień wcześniej otoczyli samochód dziennikarki, zostali przez niego nazwani "małpami". – Niech pani pozostanie taką, jaka pani jest. Duża wiedza, duża kultura i duży humor. Małpa może panią opluć, małpa może panią kopnąć, ale małpa nie może pani obrazić, bo to jest tylko małpą - powiedział sympatyk Ogórek. Mimo, iż nazwanie protestujących pod siedzibą TVP małpami jest ewidentnie skandaliczne, nie wywołało oburzenia w Studio Polska. Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu