Właśnie wybuchł POTĘŻNY polsko-amerykański skandal dyplomatyczny! Powód ośmiesza Polskę

Właśnie wybuchł POTĘŻNY polsko-amerykański skandal dyplomatyczny! Powód ośmiesza Polskę

Mateusz Morawiecki i rząd stanęli właśnie w obliczu kolejnego, tym razem dyplomatycznego skandalu. Słowa amerykańskiej ambasador wypowiedziane podczas niedawnej wizyty w Sejmie doprowadziły do odwołania spotkania z polskim wicepremierem. Co zaważyło na takim spięciu?

Mateusz Morawiecki i polskie MSZ stanęli w obliczu nieprzyjemnego zgrzytu międzynarodowego. Sęk w tym, że chodzi o Stany Zjednoczone, naszego wiodącego partnera polityczno-militarnego, o czym na każdym kroku wspomina PiS.

Kryzys dyplomatyczny. Ambasador USA powiedziała za dużo?

Doniesienia prasowe "Do Rzeczy" wskazują, że Polska ma czym się martwić. Chodzi o dosadny komentarz ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher dotyczący wolności słowa w naszym kraju. Zdaniem pani ambasador, cytowanej z nagrania przez Agencję Informacyjną Polska Press, wolność słowa w Polsce stoi pod znakiem zapytania. Mowa o planowanej wstępnie przez PiS ustawie dekoncentracyjnej, która przełoży się na funkcjonowanie, a tym samym przekaz rodzimych mediów. –  Powinniście mieć świadomość, że jedna rzecz, co do której Kongres amerykański się zgadza zarówno Demokraci, jak i Republikanie, to jest wolność prasy. I Demokraci i Republikanie bardzo chętnie pomagają Polsce, bo wiedzą, że Polska jest bardzo ważnym sojusznikiem. Ale to się może wszystko posypać, jeśli chodzi o wolność prasy, to tu wszystko jest czarno-białe w USA. I mówię to państwu, bo słyszę o tym ciągle – mówiła Mosbacher.

Stany dopominają się o wolność mediów w Polsce

Z ustaleń "Do Rzeczy” wynika, że po tak mocnych słowach spotkanie z Mosbacher odwołał wicepremier Jarosław Gowin. Choć spotkanie nie miało ustalonej agendy, wiadomo, że miało dotyczyć "spraw resortowych oraz ogólnopolitycznych".



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Wypowiedź amerykańskiej ambasador mogła zostać odebrana przez rząd polski jako próba nacisku na ustawodawcę. Ambasada USA nie odniosła się do informacji o zerwaniu rozmów. Na Twitterze Mosbacher czytamy jedynie pochlebne z listopada br.  treści, związane z niedawnymi obchodami przez Polskę 100-lecia odzyskania niepodległości. Ambasador spotkała się w Sejmie z członkami zespołu parlamentarnego Polska-USA. Celem rozmów była przede wszystkim kwestia zniesienia wiz dla Polaków udających się do USA. Mosbacher twierdzi, że będzie to największe wyzwanie w jej pracy dyplomatycznej. Wcześniej trzeba będzie jednak ugasić "pożar" po skandalu dyplomatycznym.

Mateusz Morawiecki musi zareagować. W PiS są spokojni

Do obaw ambasador odnieśli się posłowie z zespołu polsko-amerykańskiego. Przewodnicząca zespołu, Małgorzata Wypych z PiS mówiła o "misyjności mediów", ale zaznaczała przy tym, że "większość mediów w Polsce nie jest w polskich rękach". Jej partyjna koleżanka z zespołu Joanna Lichocka miała dodać, że "wolność słowa jest dziś lepiej chroniona niż kilka lat temu".



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Kolejne kłamstwo Morawieckiego?! Skandaliczna hipokryzja ws. neonazistów
  2. Międzynarodowy skandal z Morawieckim! On naprawdę to powiedział
  3. Znaki zodiaku i ich idealne połączenia. Jakich kobiet szukają mężczyźni?
  4. Zamykają je żywcem w "grobach". Później wszyscy je ze smakiem jemy
źródło: dorzeczy.pl
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News