Seksskandal w reprezentacji Szwecji! Sterroryzowali ją penisami

Seksskandal w reprezentacji Szwecji! Sterroryzowali ją penisami Źródło: Foto: WikimediaCommons// Pechblaende

Była reprezentanka federacji teraz, w wieku 50 lat wyjawia tajemnice przeszłości dotyczące molestowania przez wielkie piłkarskie gwiazdy. Sprawa wyciekła tuż przed meczami o awans na MŚ 2018 w Rosji.

10 lat temu Gunilla Axen obejmowała stanowisko dyrektora ds. rozwoju w szwedzkiej federacji piłkarskiej. Teraz postanowiła opowiedzieć o swoich szokujących wspomnieniach na tle seksualnym, związanymi z najsławniejszymi piłkarzami federacji tamtego okresu. Jak twierdzi kobieta - często otrzymywała  zdjęcia ich narządów płciowych. - Wyjątkowo obleśne zdjęcia piłkarze przysyłali również pozostałym kobiecym pracownikom. W moim przypadku były to zdjęcia trzech wielkich gwiazd reprezentacji, bardzo znanych piłkarzy, szanowanych ojców rodzin. Wiadomości od nich tytuł "dzień dobry" i zawierały pliki ze zdjęciami ich penisów - opowiada Axen. Na tym jednak nie skończyło się wulgarne zachowanie piłkarzy. Z zeznań kobiety wynika, że często spotykała się z seksistowskimi komentarzami ze strony męskiej części pracowników, co gorsza miejsce miało również molestowanie. Jak twierdzi - bez przerwy była dotykana w miejsca intymne podczas służbowych kolacji. Finalnie, 2 lata temu kobieta postanowiła zrezygnować z pracy w federacji właśnie przez te zdarzenia.

Jaka była reakcja obecnych władz na zarzuty?
Reprezentacja ma aktualnie przez całą sprawę poważny problem, oprócz powyższych oskarżeń zarzucono tamtejszemu szefostwu również zmowę milczenia i bagatelizowanie opowieści kobiet. - Zamiast wyjaśnienia sprawy, powiedziano mi, abym nie nosiła spódnicy, tylko zawsze spodnie i koszulę zapiętą pod szyją i w ogóle ubierała się dyskretnie, tak aby nie prowokować mężczyzn - dodaje Axen Obecne władze szwedzkiej federacji piłkarskiej nie mają zamiaru puszczać płazem wniesionych oskarżeń a aktualny sekretarz generalny Hakan Sjoestrand zapewnił, że sprawa zostanie jak najszybciej wyjaśniona: - To jest skandal i musimy wszystko wyjaśnić, aby oczyścić naszą organizację. Lars Ake Lagrell przyznał, iż sprawę mu zgłaszano, lecz niekoniecznie wierzył w oskarżenia, do tego dzisiaj również wątpi w prawdziwość historii tych kobiet. Foto: flicklr//Ben Sutherland Źródło: se.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News