Zaraz specjalne głosowanie w Sejmie! PiS chce przepchnąć szokującą ustawę

Zaraz specjalne głosowanie w Sejmie! PiS chce przepchnąć szokującą ustawę

Sejm dzisiaj będzie głosował nad ustawą, która może wpłynąć bezsprzecznie na portfele Polaków. Miały być dwie strony dokumentu, jest jedenaście. Co się dzieje? 

Sejm właśnie przygotowuje się do głosowania nad ustawą, którą miał przyjąć przed Świętami Bożego Narodzenia. Z ustaleń polityków i dziennikarzy wynika, że Mateusz Morawiecki wpisał swoją autopoprawkę, która zmieniła zakres tematyki. Z dwóch stron projektu, zrobiło się jedenaście. Istotnym wydaje się również fakt, że to budżet będzie musiał pokryć różnicę. Kto finalnie będzie musiał zapłacić za zmiany?

Głosowanie nad ustawą o akcyzie na prąd. Czy Sejm przyjmie nowy zapis?

Podwyżki cen prądu negatywnie wpływały na wizerunek PiS. Media od miesięcy zawiadamiały, że portfele Polaków mogą być od nowego roku wyraźnie szczuplejsze. Dziś o 11:00 Sejm zajmie się nową ustawą, która ma regulować zapisy. Przedsiębiorstwa energetyczne będą zobowiązane do utrzymania cen, a koszty ma pokryć budżet państwa, czyli... Polacy. Musimy dopłacić około 4 miliardy złotych. Projekt zakłada zmiany w sposobie rozliczania z klientami przedsiębiorstw energetycznych do 1 kwietnia.

Autopoprawka Morawieckiego

W środę, 27 grudnia premier zastosował w dokumencie autopoprawkę. Oprócz zapisów o obniżce akcyzy na prąd, Morawiecki zgłosił także pomysł "opłaty przejściowej". Ta ma kosztować państwo 2,4 miliarda złotych. To 700 milionów więcej niż zakładano na początku.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Po wprowadzeniu zmian, które mają zapewnić Polakom utrzymanie stałej ceny prądu, okazuje się, że państwo będzie musiało zapłacić 9 miliardów złotych. W założeniach przed ostatecznymi zmianami, wprowadzonymi przez szefa rządu, mówiono o 3,85 miliardach złotych. Swoje krytyczne uwagi zgłaszają politycy opozycji i dziennikarze, którzy nie znajdują uzasadnienia dla poprawek last minute. - Bum! Rząd wniósł do Sejmu nowy projekt ustawy o łagodzeniu podwyżek cen prądu. Zamiast 2 stron ma 11. Posłowie go zapewne nie znają. Między innymi dodane jest stworzenie "Funduszu Wypłaty Różnicy Cen" - pojawiło się na Twitterze Krzysztofa Berendy. - Oczywiście, że nie znamy! Poprzedni projekt dotarł do nas 21.12 10 minut przed konwentem! (opóźnionym zresztą blisko dwie godziny - z powodu braku projektu). Jak można TAK BARDZO NIE UMIEĆ zarządzać państwem? Gdyby PiS prowadził prywatny biznes to od dawna byłby bankrutem - odpowiedziała na wiadomość Joanna Kluzik. O wyniku głosowania w Sejmie będziemy informować na bieżąco.



  1. Kim jest partner Magdy Cieleckiej? To niewiarygodny przystojniak
  2. Dorota Wellman: Pochodzenie gwiazdy powodem ataków prawicy
  3. Giertych upokarza Morawieckiego. Chodzi o jego dziecko
  4. Przerażająca wizja Jackowskiego. Premier Morawiecki w ogromnym niebezpieczeństwie!
  5. Chytry plan PiS ostatnią deską ratunku. Zwiększy elektorat albo pogrąży formację
Następny artykuł