Skandal na Sejmie Dzieci i Młodzieży! Kuchciński wyłączył chłopcu mikrofon, gdy mówił o PiS

Skandal na Sejmie Dzieci i Młodzieży! Kuchciński wyłączył chłopcu mikrofon, gdy mówił o PiS Źródło: screen Youtube

Sejm Dzieci i Młodzieży jest akcją, która od ponad 24 lat pozwala młodym na praktyczną naukę o polskim parlamentaryzmie. Można jednak odnieść wrażenie, że młodzi w wielu przypadkach wcale nie ustępują posłom z "prawdziwego" Sejmu. Gorąca polityczna dyskusja miała miejsce na ostatnim SDiM.

Sejm Dzieci i Młodzieży obradował dziś na swojej 24 sesji. Tradycyjnie odbywa się raz w roku, 1 czerwca. Tym razem było inaczej - w czerwcu obrady uniemożliwił protest osób niepełnosprawnych. Dlatego wydarzenie przeniesiono na 27 września.

Młodym bez wątpienia udzielił się klimat panujący na "dorosłej" scenie politycznej. Jak donowi Wirtualna Polska, uczniowie mówili o tym, że "niektórym posłom jest bliżej do Brukseli i Berlina", padły też zarzuty o nazywanie "patriotów faszystami i nazistami". Temperatura dyskusji niczym nie różniła się od tej, jaka panuje wśród posłów.

Ostra krytyka PiS

Kulminacją napięcia było wystąpienie Filipa Jastrzębskiego. Uczeń mówił o "nienormalnych wydarzeniach w kraju" w 100-lecie odzyskania jego niepodległości. Wspomniał o postawieniu kolejnych barierek wzdłuż Sejmu, tłumacząc ten fakt strachem PiS przed społeczeństwem. Spraw głośnych wyliczał więcej. Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, KRS - wspominał po kolei. – Chcą wyrzucić pierwszą prezes Sądu Najwyższego, choć jej kadencja kończy się w 2020 r. Idąc tokiem rozumowania PiS, można wygasić mandat prezydentowi, któremu Konstytucja gwarantuję 5-letnią kadencję – mówił.

Marszałek wyłącza mikrofon

Zakończył nawiązaniem do polexitu, czyli wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Jego zdaniem w obecnych realiach nasz kraj robi wszystko, by wzorem Wielkiej Brytanii, opuścić UE. Niestety, jego wypowiedź została wycięta. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński pilnujący czasu na przemówienie wyłączył chłopakowi mikrofon. Tak jakby bał się krytyki wyrażonej do samego końca.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Nie żyjemy w normalnym kraju. W normalnym demokratycznym państwie nikt nie powiedziałby, że Polska nie zastosuje się do wyroku TSUE. Takie zachowania doprowadzą do polexitu, a tego większość Polaków nie zaakceptuje. Mam nadzieję, że niedługo zmienią się rządy, które… - tyle zdążył powiedzieć Jastrzębski. Marszałek wyłączył mikrofon, gdyż chłopiec nie wyrobił się w czasie. Mimo tego clue jego przesłania zostało wysłuchane. Widownia odpowiedziała mu gromkimi brawami. W innych przemówieniach nastolatkowie żalili się np. na zapinanie pasów w samochodzie, konieczność płacenia składek na ZUS czy NFZ. - Przez lata zaniedbywano obywateli skupiając się na walce o wyimaginowane wyższe ideały. Niektórym jest bliżej do Brukseli i Berlina niż do miast, z których pochodzą – przekonywał z kolei Karol Jaszczur, inny z nastolatków.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Marszałkowi Sejmu zepsuł się dzwoneczek. Kompromitacja Kuchcińskiego
  2. Marszałek Kuchciński nie będzie zadowolony. W jego mieście PiS nie ma czego szukać
  3. Opozycja w żałobie. Nie żyje szanowana posłanka na Sejm, wstrząsająca śmierć
Następny artykuł