W Sejmie sobie nie żałują. Wydadzą prawie 2 mln złotych na kawę, czekoladę i inne słodkości

W Sejmie sobie nie żałują. Wydadzą prawie 2 mln złotych na kawę, czekoladę i inne słodkości Źródło: Pixabay/Imoflow

Sejm nie ma zamiaru oszczędzać na dogodnościach dla polityków. Każdy z posłów będzie mógł cieszyć się kawą, czekoladą i innymi słodkościami bez liku. Na przysmaki parlamentarzystów ma być przeznaczona ogromna kwota, prawie 2 mln złotych.

Sejm już wkrótce zakupi ogromne ilości słodkości takich jak kawa, czekolada czy różane nadzienia do pączków. Wszystko po to, aby posłowie mogli w przerwie zjeść coś pysznego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie kwota, która ma być przeznaczona na ten cel. Łącznie wszystkie przysmaki mają kosztować prawie 2 mln złotych. 

Sejm hucznie przywita nowych posłów

Posłowie nowej kadencji sejmu zostaną hucznie przywitani. Dotychczasowa Marszałek postanowiła nie oszczędzać i zaplanowała dla wszystkich słodką niespodziankę. Będą torty, ciasta, pączki i pyszne napoje. Łącznie produktów spożywczych będzie kilka ton, a ich wartość będzie wynosiła prawie 2 mln złotych. Wygląda na to, że politycy będą mogli jeść do woli. 

Do sejmu zamówiono 10 ton słodyczy

Sejmowa restauracja będzie miała pełne ręce roboty. Przed końcem swojej kadencji Elżbieta Witek ogłosiła przetarg na 10 ton słodyczy. Wśród nich znalazła się między innymi czekolada, marcepan, nadzienie malinowe i różane. Z tych i wielu innych składników sejmowi kucharze przygotują wykwintne dania, które później będą mogli skosztować politycy. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Oprócz słodkości zamówiono również tonę kawy, 200 kilogramów czekolady pitnej, a także 60 tys. opakowań herbaty. Co więcej, posłowie będą mogli przez całą swoją kadencję kupować dania i napoje w śmiesznie niskich cenach. W centrum za filiżankę kawy należy zapłacić w 10-12 zł, podczas gdy w sejmowej restauracji polityk kupi ją za 3 zł. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nastolatka nagle trafiła do szpitala. Urodziła, ale... nie dziecko
2. Nieoczekiwany zwrot ws. morderstwa Adamowicza. Ktoś wiedział o planowanym zamachu?

Ciasta i inne wyroby kulinarne również dużo posła nie kosztują. Za świeżą babeczkę należy zapłacić 2 zł, a za duży kawałek ciastka 4 zł. Nic więc dziwnego, że produkty trzeba zamawiać w tonach. W 2020 roku sejm chce przeznaczyć na zakupy żywnościowe dokładnie 1,8 mln złotych.

Najlepsze newsy dnia:

  1. ASTRONOMICZNA suma za miejsce na cmentarzu. Parafianie piszą do kurii
  2. Przyjaciółka Anny Jantar po latach wyznała straszliwą prawdę. Tego nie wiedział nikt, polały się łzy
  3. Małgosia znalazła na swojej wycieraczce prezerwatywę. Tuż obok leżał liścik, jak go przeczytała, chciało jej się płakać
  4. Urodziła bliźniaki, a lekarze na ich widok zamilkli. Dopiero jak na nie spojrzała, zrozumiała dlaczego
  5. Mąż pozwalał braciom i kuzynom wykorzystywać cieleśnie swoją żonę. Ale to nie było najgorsze, co jej zrobił

źródło: Gazeta

Następny artykuł