A więc jednak! Sędziowie wymyślili zaskakujący sposób na powstrzymanie PiS

A więc jednak! Sędziowie wymyślili zaskakujący sposób na powstrzymanie PiS Źródło: fot. flickr.com

Reforma wymiaru sprawiedliwości wciąż trwa, choć rozpoczęto ją jeszcze w ubiegłym roku. Wszystko z powodu oporu sędziów przed działaniami PiS, które uważają za niekonstytucyjne. Współpracujący ze sobą przedstawiciele tego zawodu znaleźli sprytny sposób na ekipę Kaczyńskiego.

Prowadzone przez Zjednoczoną Prawicę zmiany w wymiarze sprawiedliwości od samego początku budzą ogromne kontrowersje, a nawet złość. Przypomnijmy, że już poprzedniego lata na ulice stolicy i innych polskich miast dzień w dzień wychodziły tysiące zbulwersowanych polityką władz obywateli. Pierwsza ustawa o Sądzie Najwyższym została zawetowana przez prezydenta RP. Andrzej Duda zrobił to, by dokonać w niej zmian, które uznał za konieczne. Teraz po ponad roku od początku całego zamieszania, afera nie traci na rozgłosie, a zbuntowani sędziowie mają już plan na walkę z rządem. Chcą sabotować działania PiS w bardzo interesujący sposób.

Rząd PiS nie może poradzić sobie z sędziami

Jak donosi "Gazeta Wyborcza" prezydent ma dziś dwie możliwości wyjścia z kryzysu. Obie są sposobami, w których Andrzej Duda może ustawić przychylną rządowi osobę na stanowisku prezesa SN. Pierwsza opcja zakłada wyznaczenie pełniącego (pełniącej) obowiązki na mocy ustawy o Sądzie Najwyższym, druga zasilenie go swoimi sędziami ta, by stanowili większość w tym 120-osobowym organie. Zadanie to będzie niezwykle trudne, gdyż sędziowie znaleźli sposób na pokrzyżowanie planów PiS. Swoją zawodową solidarnością doprowadzili już do sytuacji, w której brak kandydatów na objęcie fotela prezesa SN. Dodatkowo mają zamiar opóźniać procedury KRS, która zajmuje się nominacjami do Sądu. Sędziowie chcą masowo brać udział w konkursach, a następnie odwoływać się od decyzji Krajowej Rady Sądownictwa do Najwyższego Sądu Administracyjnego. - W razie sięgnięcia po taką metodę i do sędziów, i do opinii publicznej musiałby popłynąć jasny komunikat: nie chodzi o wyścig szczurów na stanowiska w SN, które zwolniły się w trybie niezgodnym z konstytucją. Chodzi o przedłużenie obecnej sytuacji, utrzymywanie swoistego stanu zawieszenia i uchronienie SN przed dwuwładzą - powiedział sędzia Waldemar Żurek, dawny rzecznik KRS. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Pierwsze publiczne wystąpienie Kaczyńskiego po szpitalu. Politycy PiS zrozpaczeni
  2. Macierewicz ujawnia ogromny skandal. To działo się podczas wizyty premiera w PE
  3. Najmodniejsze fryzury na lato 2018
  4. Twój pies ma jedną z tych zabawek? Uważajcie na nie!
źródło: crowdmedia.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News