Pierwszy taki przypadek! Sędzia na wylocie, bo orzekł nie pomyśli PiS

Pierwszy taki przypadek! Sędzia na wylocie, bo orzekł nie pomyśli PiS Źródło: fot. Wikimedia Commons; pixabay.com

Prawo i Sprawiedliwość od wielu miesięcy realizuje przygotowaną przez siebie reformę sądownictwa. Opozycja zarzuca obozowi rządzącemu, że nowy system ma służyć prześladowaniu sędziów, którzy orzekają nie po myśli partii. I wyciągają pierwszy przypadek, który ma być dowodem potwierdzającym ich tezę. Ten sędzia na wylocie jest właśnie za niepomyślny dla PiS wyrok.

Na początku marca 2016 roku Anna Maria Anders, wówczas kandydatka PiS w wyborach uzupełniających do Senatu, wzięła udział w otwarciu wystawy "Armia skazańców", dotyczącej jej ojca i jego armii. Podczas wydarzenia doszło do demonstracji działaczy Komitetu Obrony Demokracji. Członkowie KOD-u zarzucali PiS-owi, że z otwarcia wystawy robi element kampanii wyborczej. W związku z zakłócaniem spotkania do sądu wpłynęło zawiadomienie. ZOBACZ TAKŻE: Reforma sądownictwa wchodzi w życie. Ziobro odwołuje sędziów

Sędzia na wylocie, bo wydał nieprzychylny wyrok

Sędzia Dominik Czeszkiewicz uniewinnił demonstrantów z KOD-u, jednak w apelacji jego decyzja przepadła. Sędzia Jacek Sowul w II instancji odrzucił wyrok Czeszkiewicza i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Obecnie Sowul jest już prezesem Sądu Okręgowego w Suwałkach. Na to stanowisko mianował go minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Obecnie zarzutów wobec Czaszkiewicza jest więcej. Wśród nich znaleźć można także taki, że sędzia wyznaczył zbyt odległy termin przesłuchania małoletniej napadniętej przez 20-latka. Teraz więc wobec Czaszkiewicza wysuwane są zarzuty dyscyplinarne. O jego zwolnienie wnioskuje Kolegium Sądu Okręgowego w Suwałkach, którego przewodniczącym także jest Jacek Sowul. Jeśli uda się zwolnić sędziego, co otwarcie przyznają inni ludzie ze środowiska, będzie to pierwszy przypadek prześladowania sędziego za nieprzychylny dla władzy wyrok. - Chodzi o zastraszenie. Pokazanie, że taki los spotka każdego, kto będzie krytykował niszczenie sądownictwa i orzekając w sprawach opozycji, nie wpisze się w oczekiwania góry - mówi jeden z sędziów w rozmowie z Gazetą Wyborczą. ZOBACZ TAKŻE: Kabaret w sądzie! Sędzia Tuleya wychodzi, a świadek przez 30 minut zeznaje w nieswojej sprawie

Zarzuty są słuszne?

No i tu pojawia się pewien problem, bowiem wydaje się, że zarzuty mogą nie być wystarczające. Sędzia wprawdzie mógł wydać wyrok niepoprawnie, jednak w takiej sytuacji sprawa powinna wrócić do niego, on zaś rozpatrzy wszystkie zarzuty, jakie przedstawia się jego wyrokowi i wydaje ponowny. Podobnie jest w kwestią przesłuchania nieletniej. Ustawodawca wprawdzie nakłada na sąd w takiej sytuacji termin najszybszy, nie określa go jednak dokładnie. Mówi bowiem ustawodawca, że ma się to zdarzyć "niezwłocznie". Nie wiadomo jednak, co może uzasadniać zwłokę w tym przypadku. Zarzuty są zatem mocno naciągane, wiele zaś wskazuje na to, że zwolnienie sędziego ma być tylko pokazem siły. ZOBACZ TAKŻE: Himalaje żenady. 52 razy(!) próbowała zostać sędzią, a Ziobro właśnie zrobił z niej...
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News