Dramatyczne chwile! Ciężarna żona Boruca spadła ze schodów

Dramatyczne chwile! Ciężarna żona Boruca spadła ze schodów Źródło: screenshot/TVN

Sara Boruc i jej mąż przeżyli prawdziwe chwile grozy. Kobieta w ósmym miesiącu ciąży miała okropny wypadek. Poślizgnęła się, a potem spadła ze schodów. Żona byłego bramkarza znalazła się w sytuacji bardzo niebezpiecznej dla życia swojego oraz nienarodzonego dziecka.

Sara Boruc jest nie tylko piękną kobietą, blogerką modową i stylistyką. Kobieta spełnia się także jako mama ślicznych dzieci. Żona piłkarza uwielbia zajmować się swoimi pociechami, rola matki należy do jej ulubionych. Podzieliła się z fanami wstrząsającą nowiną - spadła ze schodów. W jej stanie to skrajnie niebezpieczny wypadek. 

Sara Boruc miała okropny wypadek. Spadła ze schodów w ósmym miesiącu ciąży

Informacja o kolejnej ciąży żony Artura Boruca została ujawniona w grudniu 2018 roku. Poród miał się odbyć w okolicach przełomu kwietnia i maja. Kobieta podzieliła się z fanami radosna nowiną na Instagramie.

Poród zbliża się wielkimi krokami, a Sara Boruc powinna bardzo o siebie dbać i uważać na wszystko, co robi. W jej stanie każda czynność niesie ze sobą ryzyko zagrożenia dziecku, dlatego wypadek, który jej się przytrafił, przeraził wszystkich fanów blogerki. Gwiazda oznajmiła, że kilka dni temu spadła ze schodów.

- Opowiadam to ku przestrodze wszystkich kobiet, które są w ciąży. Dwa dni temu spadłam ze schodów, zsunęłam się, byłam w skarpetkach. Całe szczęście upadłam na tyłek i na łokieć. Nie zdążyłam się niczego złapać, bo niosłam pranie w rękach. Powiem wam, że to jest tak traumatyczne przeżycie, tak się wystraszyłam - powiedziała w Instastory.

Historia, jaką podzieliła się Sara Boruc, może pomóc wielu kobietom, które wbrew zaleceniom lekarza i zdrowemu rozsądkowi do ostatnich dni ciąży są zbyt aktywne fizycznie. Wszystkie panie w na kilka tygodni przed porodem powinny zrezygnować z ciężkich zajęć. Skutki takich działań mogą być fatalne.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Żona bramkarza przestrzega kobiety, aby nie popełniały jej błędu

W chwili wypadku stylistka była przerażona. Przez długi czas nie miała pewności, czy dziecku nic się nie stało.

- Dziecko pod wpływem stresu przestaje się ruszać, więc nie mogłam sprawdzić, czy wszystko jest ok. Dopiero jak się położyłam, uspokoiłam, położyłam się na lewym boku, wypiłam coś słodkiego, to wtedy młody zaczął się ruszać i wiedziałam, że już wszystko jest dobrze - dodała.

Sara Boruc może stanowić przykład dla wszystkich przyszłych mam. Życie malucha jest najważniejsze, a ciężarne kobiety powinny o tym szczególnie pamiętać. Ani praca, ani obowiązki domowe nie są tak ważne, jak zdrowie i życie. Kobieta miała wiele szczęścia. Dziecko jest zdrowe, a blogerka skończyła z potłuczonym łokciem. Finał tego zdarzenia mógł być o wiele gorszy.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Ilu mężów miała Marta Kaczyńska? Nie spodziewaliście się takiej odpowiedzi
  2. Ewa Lemańska była gwiazdą Janosika. Marzyli o niej wszyscy mężczyźni
  3. Sok z buraka ma niesamowite właściwości. Niektórym jest szczególnie potrzebny
  4. Przełomowy moment w życiu Wiśniewskich. Dominika podjęła zdecydowane kroki
  5. Księżna Diana ostrzegła swojego syna. Chodzi o Meghan

Źródło: SuperExpress

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News