Sanepid Bytom poważna wpadka koronawirus w Polsce
Jakub Kaminski East News
Joanna Szwalikowska - 14 Września 2020

Poważna wpadka sanepidu oficjalnie potwierdzona. Jak mogło do niej dojść?

Sanepid w jednej z polskich miejscowości zaliczył bardzo poważną wpadkę. Właśnie oficjalnie potwierdzono wiadomość o fatalnej pomyłce, do jakiej doszło. Niewiarygodne, że taka sytuacja miała miejsce. Stacja sanitarno-epidemiologiczna zmieniła zdanie, co do jednej z pacjentek?

Niewiarygodne zajście w jednym z polskich miast. Sanepid zaliczył bardzo poważną wpadkę. Wiadomość o fatalnej pomyłce właśnie została potwierdzona. W jaki sposób doszło do takiej sytuacji? Lokalny portal wyjawił całą prawdę.

Będzie zaostrzenie zakazu dla wszystkich Polaków. Minister Zdrowia potwierdziłBędzie zaostrzenie zakazu dla wszystkich Polaków. Minister Zdrowia potwierdziłCzytaj dalej

Bardzo poważna wpadka sanepidu. Jak do tego doszło?

Bytomski sanepid zmienił nagle zdanie odnośnie pacjentki, która miała po raz drugi zakazić się koronawirusem. Lokalny portal bytomski.pl przekazał, że kobieta jednak nie była ponownie chora. Izabela Szczuka ze stacji sanitarno-epidemiologicznej w Bytomiu przekazała PAP, że wynik testu miał świadczyć o wykryciu pozostałości materiału genetycznego wirusa, który już jest nieaktywny.

W ubiegłym tygodniu bytomski sanepid przekazał informację o tym, że u jednej z kobiet wykryto zakażenie koronawirusem po raz drugi. Miał być to pierwszy taki przypadek w Polsce. Jak się właśnie okazało, do ponownego zakażenia wcale nie doszło. Interpretacja wyniku została zmieniona, tłumaczyła Izabela Szczuka z sanepidu w Bytomiu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nastolatek rzucił się w ogień13-latek natychmiast rzucił się w żywioł, próbował ratować babcię i psa. To jednak nie koniec rodzinnej tragediiCzytaj dalej

- W omawianej sytuacji uzyskanie kolejnego dodatniego wyniku badania przez pacjentkę nie zostało zakwalifikowane jako ponowne zakażenie, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy wynik taki nie świadczy o aktywnym zakażeniu, lecz o wykryciu pozostałości materiału genetycznego nieaktywnego już wirusa - przekazała Izabela Szczuka.

Pierwszy wynik testu na obecność koronawirusa kobieta otrzymała kilka tygodni temu. Mieszkanka Bytomia miała wówczas styczność z osobą zakażoną. Chorobę przechodziła jednak bezobjawowo. Kiedy minęło siedem tygodni przy planowanym przyjęciu do szpitala została ponownie przebadania na obecność COVID-19. Wynik okazał się dodatni.

Dzisiaj grzeje:

1. Śmierć nadeszła nagle, 3 córki osierocone. Aktorka uwielbiana z "M jak miłość" i "BrzydUli" pogrążona w żałobie

2. Wideo - Dramatyczny wypadek na przejeździe kolejowym. Autobus wjechał wprost pod lokomotywę

3. Minister Zdrowia właśnie ogłosił, chodzi o zamknięcie szkół. Wszystko jest już jasne

Po wynikach ponownego testu, kobietę przekazano do szpitala jednoimiennego w Raciborzu, gdzie miała być dalej leczona na schorzenie, z którym się zgłosiła. Kiedy zostało ono zakończone i uzyskano dwa ujemne wyniki na obecność wirusa, mieszkanka Bytomia mogła powrócić do domu. Nie odnotowano u niej objawów choroby.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Marek Sekielski po latach nie chce niczego ukrywać. Za kulisami "Faktów" TVN działy się niewyobrażalne rzeczy
  2. Tak wyglądają Niemcy. Chcą, żeby w Polsce było identycznie
  3. W jego życiu pojawiła się nowa kobieta. Danuta Martyniuk musiała przerwać milczenie, jest bardzo ostro
  4. Bardzo smutne, przecież Viki ma dopiero 13 lat. Ujawniono treść wiadomości, jakie dostała
  5. Mamy potwierdzenie, wprowadzono pilny zakaz. Wszystko zacznie się już w poniedziałek o 8 rano
  6. Porażające i niewyobrażalne, jaką rzecz odkrył po 3 miesiącach na dnie słoika z sosem. Cała rodzina na długo straciła apetyt

KobietaW ostatnich miesiącach mocno przytyła, uskarżała się na wzdęcia. Kiedy lekarze zobaczyli ogromny brzuch kobiety, natychmiast zainterweniowaliCzytaj dalej

Źródło: Super Express

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News