Awantura w "Sanatorium Miłości!" Widzowie nie mogli uwierzyć. "Nie WKURW*AJ mnie"

Awantura w "Sanatorium Miłości!" Widzowie nie mogli uwierzyć. "Nie WKURW*AJ mnie" Źródło: fot. YouTube/TVP

"Sanatorium Miłości" to nowa produkcja TVP, która od samego początku dostarcza widzom mnóstwo emocji. Każdy odcinek pokazuje nowe przygody sympatycznej grupki seniorów. Ostatnio uczestnicy programu pokazali się od zupełnie innej strony. Wśród kuracjuszy wybuchła awantura!

"Sanatorium Miłości" gromadzi przed telewizorami około 4 milionów widzów. W każdą niedzielę o 21:15 wiele osób z zapartym tchem śledzi dalsze losy grupki starszych kuracjuszy, którzy postanowili poszukać miłości w jesieni życia. Program prowadzony przez Martę Manowską i nie pozwala się nudzić. W ostatnim odcinku zrobiło się naprawdę bardzo gorąco! W programie doszło tym razem do starcia pomiędzy mężczyznami, którzy współdzielą ze sobą pokój. Chodzi o Ryszarda i Lesława, którzy mają zupełnie różne charaktery i z trudem się tolerowali. Do tej pory - czyli do 4. odcinka - obyło się jednak bez poważniejszych konfliktów. Jednak w końcu wulkan musiał wybuchnąć. Panowie nie wytrzymali i odbyli najprawdziwszą słowną batalię.

Awantura w "Sanatorium Miłości". Panowie nie mogą ze sobą wytrzymać!

Ryszard - którego większość widzów może uznać za postać gburowatą i pozbawioną poczucia humoru - miał wiele uwag do swojego zachowania swojego współlokatora Lesława i postanowił się nimi podzielić. Wypisał nawet szczegółową listę tego, co mężczyzna powinien w sobie zmienić. O co poszło? Zdaniem Ryszarda, Lesław zbyt późno wracał do pokoju, za bardzo hałasował i za często korzystał z telefonu komórkowego. - Nie masz pojęcia jak mi to SMS-owanie do trzeciej nad ranem przeszkadzało! Tam jest taka funkcja w telefonie, że można wyciszyć. Pierwsze dni były super, a teraz… Latałeś z tym telefonem jak dziecko z zabawką… - oburzał się Ryszard.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Padły naprawdę mocne słowa! Co będzie dalej z uczestnikami programu?

Oprócz wymienionych przez Ryszarda przewinień, Lesław został oskarżony o to, że wchodzi w butach do łazienki i zapomina zamykać drzwi. Pojawiły się też poważniejsze zarzuty. W opinii Ryszarda kolega z pokoju nie jest szczery i potrafi mieć więcej twarzy niż tytułowy Grey. Tego dla Lesława było już za dużo. Senior postanowił odgryźć się czepliwemu koledze. Użył naprawdę mocnych słów. - Ja cię ciągle przepraszałem, aż w końcu powiedziałem grubym słowem… powiedzieć?  Powiedziałem: nie wku*wiaj mnie! Ja ci ciągle tylko przytakuję i przepraszam, a tu wszystko jest źle, mam tego dość - w takich słowach Lesław zwrócił się do uczestnika "Sanatorium Miłości". Marta Manowska próbowała załagodzić sytuację, jednak nie da się ukryć, że atmosfera jest w dalszym ciągu bardzo napięta. Jeśli panowie nie wypracują kompromisu, będzie im ciężko wytrwać do końca programu w jednym pokoju, a "Sanatorium Miłości" może zamienić się dla nich w prawdziwy koszmar!



Najlepsze newsy dnia:

  1. Dawna ikona TVP, dziś wygląda POTWORNIE. Nie uwierzycie, kto jest jej mężem!
  2. Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Co się dzieje? Powiedziała prawdę!
  3. Wiadomość przekazana przez TVP przeraża. Wraca koszmar dziecka zamkniętego w pralce
  4. Gwiazdor Big Brothera po latach zrobił karierę. I nagle zniknął
  5. Współpracownicy Szelągowskiej "padali jak muchy". Widzowie poznali kulisy
  6. HGA Media - duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
źródło: Pudelek   Następny artykuł