Wydarzył się cud! Katastrofa samolotu, maszyna nagle runęła i stanęła w płomieniach, przeżyli tragedię

Wydarzył się cud! Katastrofa samolotu, maszyna nagle runęła i stanęła w płomieniach, przeżyli tragedię Źródło: Twitter

Samolot to najbezpieczniejszy środek lokomocji, ale gdy ulega awarii mało kto ma szanse na przeżycie. Im udało się oszukać przeznaczenie, ale trauma pozostanie do końca życia. To naprawdę cud, że nikt nie ucierpiał!

Samolot runął na ziemię - to właśnie zobaczyli mieszkańcy Walii, którzy przemieszczali się po dwupasmowej trasie oznaczonej jako A40.

 - Zauważyliśmy samolot, wydawał dziwne dźwięki, jakby silnik się zacinał, czuliśmy, że coś jest z nim nie tak" - powiedział zapytany przez dziennikarza "Sky News" świadek wydarzenia.

Przeczucie ich nie myliło, ponieważ wkrótce ich oczom ukazała się dantejska scena. W ułamku sekundy awionetka rozbiła się na samym środku drogi. Na szczęście w tym momencie nie przejeżdżały tamtędy żadne samochody. Inaczej życie straciliby nie tylko pasażerowie feralnego środka lokomocji! 

Samolot to maszyna, która wbrew pozorom rzadko się rozbija, ale skutki powietrznych awarii są najbardziej śmiercionośne

Awionetka uderzyła z hukiem o podłoże i stanęła w płomieniach! Naoczni świadkowie wypadku natychmiast podbiegli do maszyny, ale sytuacja z sekundy na sekundę stawała się coraz bardziej niebezpieczna. Samolot w każdej chwili mógł eksplodować. Dwóch mężczyzn usłyszało dobiegające z wnętrza przeraźliwe krzyki pasażerów. Nie mogli oni sami wydostać się na zewnątrz, więc tylko wzywali pomocy, licząc, że ktoś ich uratuje z tej katastrofy. Jednemu z mężczyzn udzielających pomocy udało się dostać do środka i wyciągnąć dwójkę dzieci: chłopca oraz dziewczynkę. Drugi w ostatniej chwili wyciągnął z wraka pilota, a jednocześnie, jak się potem okazało, ojca poszkodowanych maluchów. 

Gdy tylko wszyscy zdążyli oddalić się od płonącej awionetki, ta nagle wybuchła. Na miejsce sprawnie przybyły wozy strażackie. Aż 19 strażaków było potrzebnych do tego, aby ugasić rozszalały ogień. Trójka nieszczęsnych pasażerów została przewieziona do szpitala, gdzie został im udzielona specjalistyczna pomoc. Na szczęście ich życiu nic nie zagraża, a odniesione przez nich obrażenia są określane jako lekkie. Rodzinie jest udzielane także psychologiczne wsparcie, które, miejmy nadzieję, pozwoli im na przezwyciężenie stresu pourazowego. Zapewne jednak upłynie sporo czasu zanim ojciec zdecyduje się na zabranie swoich pociech w taką podróż.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Przyczyny katastrofy nie są jeszcze znane, trwają ustalenia śledczych w tej sprawie

Na razie specjaliści nie są w stanie jednoznacznie orzec, co było powodem awarii. Do tej pory zdołano ustalić, że mężczyzna sterujący awionetką nie znajdował się pod wpływem środków odurzających. Posiadał także kwalifikacje uprawniające do pilotowania powietrznych środków lokomocji. Wiadomo, że w pewnym momencie mężczyzna postanowił wykonać manewr awaryjnego lądowania. Być może zauważył więc, że samolot znajduje się w złym stanie technicznym i chciał szybko zapobiec potencjalnej tragedii. Niestety, nie udało mu się wykonać tej operacji lotniczej prawidłowo - awionetka zawadziła o znajdujące się nad ziemią słupy wysokiego napięcia. To przesądziło o dalszym przebiegu wydarzeń. Wszyscy są pełni podziwu dla przytomnej i wyjątkowo szybkiej reakcji świadków wypadku

  1. Fani Roksany Węgiel będą załamani. Nikt się nie spodziewał takiego obrotu spraw
  2. Czy Anna Jantar chciała, żeby Natalia Kukulska zajęła się muzyką? Jej wypowiedź jest szczera do bólu
  3. TVP podało pilne informacje! Polscy sportowcy zmarli podczas wyścigu
  4. Brytyjczycy wściekli na Meghan Markle po porodzie. Jej decyzja dla wielu jest nie do pomyslenia
  5. Z ostatniej chwili: Samolot pasażerski podchodził do lądowania. Nagle okazało się, że nie działają koła
  6. Wiatr 80 km/h uderzy w Polskę! Potężne burze i alerty IMGW już dzisiaj

Źródło: Fakt

 

Następny artykuł