Spali w samochodzie pod Tatrami. Nagle pojazd zaczął się kołysać i zobaczyli potwora jak z horroru, koszmarne sceny

Spali w samochodzie pod Tatrami. Nagle pojazd zaczął się kołysać i zobaczyli potwora jak z horroru, koszmarne sceny Źródło: facebook.com/Štátne lesy TANAPu

Samochód mocno zainteresował "potwora z Tatr". Turyści zdecydowali wybrać się na wyprawę w góry, ale postąpili dość nierozważnie - feralną noc spędzili w aucie. Gdy słońce zaszło, stali się ofiarami niebezpiecznego stworzenia.

Samochód nagle zaczął skrzypieć, kołysać się na boki i trząść. "Potwór" chciał przebić pazurami karoserię, o mało co nie wybił szyb. Próbował przewrócić auto, by dopaść smacznie śpiących w środku ludzi. Panika nie dała im zasnąć do wschodu słońca.

Samochód nagle zaczął mocno się kołysać. Turyści znaleźli się w niebezpieczeństwie

Kilku znajomych wybrało się na wycieczkę w Tatry. Aby zadbać o komfort, pojechali zwiedzać góry autem dostawczym. Na pewno zważali też na koszta wyprawy - uwielbiali chodzić po górach, lecz płacenie słonych pieniędzy na nocleg mogło nie być w ich stylu. Woleli zaoszczędzić i przespać się w aucie. Opatuleni w koce i kurtki zatrzymali się na parkingu TANAP-u, czyli słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Tę przygodę zapamiętają na pewno do końca życia i już nigdy nie pokuszą się o nocleg na parkingu. W środku nocy ich samochodem coś mocno zaczęło trząść. Karoseria zaczęła trzeszczeć, a po chwili samochód zaczął kołysać się na boki. Turyści byli przekonani, że zaraz coś ich przewróci - gdy zapalili latarki i poświecili w szybę, zobaczyli włochaty łeb i ostre zęby. Przestraszyli się nie na żarty, a potwór po kilku minutach odpuścił i sobie poszedł. Jednak do rana nie byli już w stanie zasnąć.

Potwór ważył minimum 120 kg, a jego łapy były ogromne

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gdy na zewnątrz zrobiło się jasno, zdecydowali się obejrzeć samochód i przeanalizować wczorajszą sytuację. Nadal byli wystraszeni, a gdy zobaczyli ślady na karoserii, wcale nie było im do śmiechu. Na zakurzonym boku auta widniały odciski ogromnych, niedźwiedzich łap wraz z pazurami. Widać było, że zwierzę usilnie chciało dostać się do środka - czuło ciepło i interesujące zapachy.

Sprawę nagłośnili przedstawiciele słowackich Lasów Państwowych na swoim Facebooku. Opublikowali zdjęcia samochodu wraz z opisem sytuacji.

- Dowód, że nocleg na tatrzańskim parkingu może nie być najrozsądniejszym pomysłem. Z pewnością nie jest przyjemnie obudzić się, kiedy samochód kołysze się i coś patrzy na ciebie przez okno - brzmiał post na popularnym portalu.

Dzisiaj grzeje: 1. Wyciekły zdjęcia Roksany Węgiel z 20 lat starszym facetem! Rodzice 14-latki mogą nie być zadowoleni
2. Na pogrzebie nagle wybrzmiały przeraźliwe krzyki. Otworzyła się trumna i wszyscy ujrzeli makabryczny widok

Internauci szybko oszacowali, że niedźwiedź musiał ważyć minimum 120 kg i mieć minimum 30 cm w kłębie - był to więc całkiem młody "potwór". Inni żartowali, że samochód był tak brudny, że zwierzę nie mogło na to patrzeć i próbowało zetrzeć kurz. Całe szczęście, nikomu nic się nie stało.

Fot. facebook.com/Štátne lesy TANAPu/

Najlepsze newsy dnia:

  1. Starsze osoby będą zachwycone! Lidl przygotował dla nich WYJĄTKOWĄ niespodziankę
  2. Dziewczyna chciała zrobić zdjęcia dla chłopaka. Aparat uchwyci PRZERAŻAJĄCĄ postać za jej plecami
  3. 63-latka zgwałciła nastolatka. Znaleziono zwłoki jej męża, dalsze ustalenia są straszne
  4. Na pierwszej randce wylądowali w łóżku. Puściły mu wszelkie granice, a to co z nią zrobił sprawia, że włosy stają dęba
  5. Jej córeczka nigdy nie jadła chleba, cukru czy masła. Przez dziwaczną dietę jest najzdrowszym dzieckiem świata

Źródło: Facebook

Następny artykuł