Wzięła syna na ręce i wyskoczyła z okna. Nie widziała innego wyjścia

Wzięła syna na ręce i wyskoczyła z okna. Nie widziała innego wyjścia

Samobójstwo to najdrastyczniejsza z form ucieczki przed przerastającymi problemami lub zaburzeniami psychicznymi, które do odebrania sobie życia popychają miliony osób rocznie. Niestety, ale dotyczy to także matek, które nie widzą dla siebie innej drogi, jak śmierć.

Samobójstwo nie jest zagadnieniem nowym, lecz z każdym rokiem przybiera coraz to nowsze formy i rozmiary. Skala zjawiska w niektórych krajach potrafi naprawdę przerazić. Choć wydawać się może, że do największej liczby udanych prób samobójczych dochodzi w krajach ogarniętych konfliktami zbrojnymi, ciągnącymi się niepokojami i zapaścią gospodarczą, ogromna ich liczba dotyczy tzw. krajów rozwiniętych.

Weźmy pod lupę, chociażby Litwę, Francję, Węgry czy Koreę Południową, gdzie liczba samobójstw na 100 tys. obywateli to od 21-24 do aż 33. To mniej niż w zdecydowanej większości państw, w których dochodzi do ogromnej ilości morderstw, kryzysów i zamachów stanu.

Samobójstwo matki z dzieckiem

Jednym z krajów, w których odsetek samobójstw wśród 100 tys. obywateli jest zatrważająco wysoki, jest Federacja Rosyjska. Tam statystyki mówią o nawet 33 samobójstwach na tak liczną grupę obywateli. Do strasznej decyzji Rosjan często popychają alkoholizm, depresja i bieda, która niedawno zabiła matkę i jej dziecko. 30-letnia Elena Oldenburg z Togliatti w Obwodzie Samarskim, najbiedniejszego miasta całej Rosji wyskoczyła z 9. piętra bloku, w którym mieszkała.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Nie zrobiła tego jednak sama. Próbę samobójczą podjęła z 13-letnim synem Miszą na rękach. Oboje zginęli na miejscu.

Do odebrania sobie życia popchnęła ją bieda i samotność

Elena urodziła swojego syna w wieku zaledwie 17-lat. Chłopiec cierpiał na porażenie mózgowe, a ojciec szybko opuścił rodzinę. Bliscy także nie pomagali kobiecie i jej niepełnosprawnemu synowi. Mieszkańcy osiedla, na którym doszło do tragedii, opisywali Elenę jako kobietę spokojną i raczej zamkniętą w sobie. Matki niepełnosprawnego Miszy nie było stać na wózek dla syna, który z wiekiem stawał się zbyt ciężki, by dało się go nosić. Zdesperowana Elena postanowiła zakończyć swój dramat w najdrastyczniejszy ze sposobów. Pewnego dnia po prostu otworzyła okno swojego mieszkania i wraz z synem na rękach rzuciła się na beton. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa. Pytana przez policję sprzedawczyni osiedlowego sklepu, która jako ostatnia widziała Elenę przed śmiercią, powiedziała, że tego dnia była wyjątkowo przygnębiona. Fot. Facebook/CEN



Najlepsze newsy dnia:

  1. Media obiegła właśnie wiadomość o śmierci gwiazdora Rancza. Skandaliczne informacje
  2. Katarzyna Dowbor miała wypadek! Przerażające zdjęcie w sieci
  3. B. polski polityk zlecił morderstwo miliarderki! Grozi mu najwyższa kara
  4. Znaki zodiaku, które dokonywały złych wyborów miłosnych. Jak jest teraz?
  5. Zdrada męża. Wiemy JAK SPRAWDZIĆ i co robić dalej PO ZDRADZIE
źródło: popularne.pl Następny artykuł