Do Polski dotarła właśnie internetowa gra zwana Niebieskim Wielorybem. Jej ofiarą padła trójka dzieci z województwa zachodniopomorskiego. Sprawa trafiła już do prokuratury.

Gra powstała w Rosji i zyskuje popularność wśród dzieci w wieku 10-15 lat. Przy rejestracji uczestnicy podać muszą swoje dane osobowe oraz numer telefonu, na który później otrzymują określone zadania – codziennie po jednym. Polegają one na oglądaniu sadystycznych filmów w internecie, okaleczaniu się (np. wycinanie żyletką określonych znaków na ciele) oraz innych tego typu zadań zlecanych przez tzw. ,,opiekunów”.

Gra trwa pięćdziesiąt dni, a ostatnim ,,wyzwaniem” jest skok z wysokiego budynku. W ten sposób w Rosji oraz na Ukrainie blisko 200 dzieci odebrało sobie życie. Niestety, w końcu dotarła również do Polski. Dyrektor jednej ze szkół w województwie zachodniopomorskim zgłosił na policję sprawę okaleczenie trzech uczniów. Sprawą już zajęła się prokuratura, a Zachodniopomorski Wicekurator Oświaty wystosował oficjalny list w tej sprawie.

 – Niestety, można spodziewać się, iż gra będzie docierać do coraz większej liczby dzieci, które są podatne na tego rodzaju manipulacje. W związku z powyższym proszę o niezwłoczne podjęcie stosownych działań służących zapoznaniu nauczycieli, uczniów i rodziców z zagrożeniem, jakie wiąże się z ww. grą. – podał Wicekurator.

Specjaliści radzą, by chronić swoje pociechy przed niebezpieczną grą poprzez rozmowy z nimi. Dziecięca ciekawość lub osobiste dramaty mogą popchnąć je do zapoznania się z grą. Należy przestrzegać także przed podawaniem swoich danych osobowych w internecie.

...

Zobacz również