Wszyscy pokochali go za rolę Pawlaka. Mało kto wie, co zrobił garderobianej na planie, karygodne

Wszyscy pokochali go za rolę Pawlaka. Mało kto wie, co zrobił garderobianej na planie, karygodne Źródło: youtube.com Grelciaxxx

"Sami Swoi", film z 1967 roku, już po pierwszej emisji z miejsca stał się ulubioną komedią Polaków. Do tej pory wielu z nich darzy produkcję ogromnym sentymentem, o czym świadczą liczne powtórki na wielu stacjach telewizyjnych. Mało kto wie, jaki naprawdę był filmowy Pawlak.

Film "Sami Swoi" zna każdy, a postaci w nim grające czy też teksty zna nawet ten, kto nigdy nie obejrzał całej produkcji. Komedia, a raczej praca na planie, miała też swoje czarne strony.

Gwiazda filmu "Sami Swoi" zbyt szybko zachłysnęła się sławą

Główne role w kultowej komedii grali Władysław Hańcza - jako Kargul oraz Wacław Kowalski - jako Pawlak. Spory sąsiadów z rozbawieniem oglądali widzowie, jednak na planie już tak wesoło nie było. Wszystko przez filmowego Pawlaka. W filmie znalazł się przypadkiem, miał zagrać jedynie małą rólkę. Nikt nie sądził, że zagra Pawlaka, bowiem ta rola miała być przypisana Jackowi Woszczerowiczowi, jednak ze względu na lokalizację zdjęć, kultowy aktor odmówił. Wacław Kowalski od początku traktował pracę jak dobrą zabawę, miał komediowy talent i "nosa" do tego, co może spodobać się widzom.

Na planie pracował również Władysław Hańcza. Był cenionym, szanowanym aktorem, a sławy zazdrościł mu właśnie Wacław Kowalski. Okazało się, że przyszły Pawlak miał przewagę nad Kargulem, ponieważ posługiwał się kresową gwarą, której Hańcza za nic nie mógł podrobić. Widać było, że to, co Pawlakowi przychodzi z łatwością, jemu przychodzi z trudem. Wacław Kowalski zdał sobie sprawę, że ma ogromną przewagę i teraz to on jest gwiazdą. Pokazywał to na każdym kroku, wymądrzał się na planie i pomiatał osobami, które mimo, że niżej w "hierarchii", to były ważną częścią filmu. Przykładem była sytuacja z garderobianą.

Sam reżyser musiał przywołać go do porządku

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pewnego dnia na planie rozbrzmiały krzyki, a potem głośny płacz. Okazało się, że Wacław Kowalski w bardzo nieprzyjemny sposób nawrzeszczał na garderobianą, ponieważ nie wyczyściła mu butów. Reżyser, Sylwester Chęciński, nie mógł nie zareagować.

- Wie pan, co by zrobił Hańcza w takiej sytuacji? Pewnie w tych butach przyszedłby na plan, założył nogę na nogę i pokiwał nią tak, żebym zauważył, że buty są nie takie, jak powinny i poprosił kogoś, żeby je wyczyścił - Wacław Kowalski po tej uwadze zwróconej mu przy całej ekipie, nieco przystopował ze swoimi złośliwościami.

Dzisiaj grzeje: 1. Wszyscy mieli nadzieję, że to jeszcze nie koniec. Niestety, nie żyje 13-letni Łukasz

2. Pierwsza ofiara koronawirusa w rodzinie królewskiej. Nie żyje księżniczka Maria Teresa z dynastii Bourbon-Parma

Jednak nie na długo - wielokrotnie wyśmiewał Władysława Hańczę, że nie potrafi podrobić gwary kresowej, a przecież jest takim wybitnym aktorem. Kargul w filmie ma podłożony głos, a jego pobyt w szpitalu dał mu dużo czasu do nauki idealnej, kresowej gwary. Już więcej nie potrzebował pomocy.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Transport chorych seniorów obrzucony kamieniami. Zatrważające doniesienia z objętej epidemią Hiszpanii
  2. Polacy jednak zagrają z Finlandią. Mecz już o 19, zagra Krzysztof Piątek
  3. Mąż odszedł od żony z 6 dzieci. Kilka miesięcy później znalazła w samochodzie niewiarygodną rzecz
  4. Eksperci ostrzegają przed możliwą drugą falą zarażeń. Podano dokładną datę
  5. Kotlety schabowe w folii wg Kuronia to prawdziwy hit. Wyjątkowy trik sprawi, że będą niebywale delikatne i pyszne
  6. Zaczął wbijać igłę w skórkę od banana. Genialny trik, po sekundzie na nagraniu widać powalające efekty

Źródło: Pomponik

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News