Sąd postanowił ukarać znanego youtubera, Sylwestra Wardęgę, za jego wygłupy w warszawskim metrze. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że cała sprawa jest komiczna. Po kilkunastu miesiącach trwania sprawy skazano go na grzywnę w wysokości… 300 złotych. To jednak nie koniec sprawy.

Kilkanaście miesięcy temu Wardęga opublikował film, na którym jako Darth Vader podróżuje warszawskim metrem i robi show przed przypadkowymi pasażerami. Wymiar sprawiedliwości stwierdził jednak, że youtuber zakłócał porządek krzycząc, biegając po wagonie i „wszczynając awantury”. Wardęga nie zgadza się z tymi oskarżeniami.

Jedyne co przyznaje Wardęga, to że strącił czapkę jednemu z pracowników ochrony. Będzie więc odwoływał się od wyroku, mimo iż grzywna jest śmieszna. Jeden z najpopularniejszych youtuberów w Polsce musi zapłacić 300 złotych.

– Po 15 miesiącach otrzymałem wyrok w sprawie „Lorda Vadera” jednak jak się okazuje karuzela śmiechu jeszcze się nie zatrzymała. Sąd skazał mnie za krzyki, bieganie po wagonie i wszczynanie awantury. Jest to oczywiście stek bzdur. W masce Lorda Vadera nic prawie nie słychać, dlatego nawet gdy mówiłem coś do kolegi (przebranego za staruszka, którego Lord Vader z odległości 5 metrów podduszał, bo ma sporo midichlorian we krwi) stałem nad jego głową by mógł mnie usłyszeć. (wciąż posiadamy wszystkie nagrania i możemy łatwo dowieść, że „nie darłem ryja”)
Gdy spokojnie stałem i czekałem aż wagon wypełni się ludźmi by móc nakręcić scenę do filmu, pracownik metra podszedł do mnie i powiedział „wypad stąd” a ja po prostu nie zareagowałem – jednak sąd uznał, że brak reakcji z mojej strony oznacza „wszczynanie awantury”.

Wardęga przyznaje, że podczas szarpaniny z ochroniarzami strącił jednemu z nich czapkę. Sąd uznał, że taka „zadyma” zmusiła innych pasażerów do zmiany miejsca w trakcie podróży. Wardęga zamierza się odwoływać i zapowiada, że wygra tę sprawę mając komplet nagrań. Z drugiej strony internauci zarzucają mu, że robiąc show w wagonie faktycznie zmusił pasażerów do zmiany miejsca, bo nie każdy ma ochotę podróżować w towarzystwie osób nagrywających żartobliwe filmy i wykłócających się z ochroną.

...

Zobacz również