PiS krytykowany przez własnych wyborców. Nie dotrzymali obietnicy?

PiS krytykowany przez własnych wyborców. Nie dotrzymali obietnicy? Źródło: Fot. Flickr/KPRM

To dość niezwykła informacja. Niedawno rząd PiS odtrąbił wielki sukces w polityce migracyjnej Unii Europejskiej. Teraz niespodziewanie pojawiła się wiadomość, która całkowicie zaprzecza dotychczasowym twierdzeniom polskich polityków. Wyborcy PiS nie wybaczą tego obozowi rządzącemu.

Po piątkowym szczycie UE w sprawie polityki migracyjnej sojuszu Angela Merkel wysłała list do koalicjantów. Informuje w nim o efektach rozmów unijnych przywódców w sprawie przyjmowania uchodźców. Przywódcom koalicyjnych SPD i CSU przekazano informację, że 14 państw Unii Europejskiej wyraziło wolę przyjęcia migrantów ubiegających się o azyl w Niemczech. Wśród państw, które miały się na to zgodzić wymieniono m.in. Czechy, Węgry i Polskę. To by oznaczało, że rząd PiS, który deklaruje zdecydowany sprzeciw wobec przyjmowania imigrantów, okłamał Polaków.

Merkel: Polska przyjmie uchodźców

Na szczycie UE podjęto decyzję o rezygnacji z programu przymusowej relokacji uchodźców. Od tej chwili imigranci, którzy starają się o azyl w państwach unijnych, muszą mieć przez te państwa zagwarantowaną pomoc. Ewentualna zmiana pobytu azylantów związana będzie z dobrowolną zgodą państw unijnych na ich przyjęcie. Niemcy, które od kilku lat zmagają się z poważnym problemem nielegalnych imigrantów, którzy w większości wciąż oczekują na przyznanie im statusu uchodźcy lub wydalenie z kraju, szukają rozwiązania swoich problemów. Teraz Angela Merkel w piśmie do przywódców sojuszniczych partii twierdzi, że takie znalazła. O liście Merkel informują agencje Reuters i AFP. Zdaniem agencji w piśmie wymieniono 14 państw, które zadeklarowały gotowość podpisania dwustronnych umów z Niemcami w sprawie przyjęcia od nich imigrantów. - Podpiszemy umowy administracyjne z wieloma państwami członkowskimi, (...) by przyspieszyć proces przesiedleń i pozbyć się przeszkód - pisze Merkel. Wśród wymienionych państw są Czechy, Węgry i właśnie Polska - najwięksi przeciwnicy kwotowej relokacji uchodźców. Prócz nich w piśmie miano wymienić także Belgię, Danię, Estonię, Finlandię, Francję, Litwę, Łotwę, Luksemburg, Holandię, Portugalię i Szwecję.

Rząd PiS przyjmie uchodźców? Wyborcy im tego nie darują

W sprawie głos zabrały już dyplomacje Czech i Węgier. Oba państwa zaprzeczyły, jakoby planowały przyjmować imigrantów, którzy obecnie znajdują się nielegalnie w Niemczech. - Nie było rozmów między Pragą a Berlinem o przyjmowaniu z Niemiec migrantów, a rząd nie zaakceptowałby tego - stwierdził premier Czech Andrej Babisz. - Nie zawarto takiej umowy - zapewnił z kolei rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs. Rząd PiS dotąd jednak nie zabrał głosu w tej sprawie. Wprawdzie dementi Czech i Węgier mogą sugerować, że w piśmie Angeli Merkel przedstawiono jedynie "pobożne życzenia" i żadnych umów dotąd nie zawarto. Równocześnie jednak rząd PiS, nie zabierając głosu, pozostawia pole do domysłów i podejrzeń. Czyżby pod płaszczykiem wielkiego sukcesu na unijnym szczycie Polska zadeklarowała jednak przyjęcie uchodźców? To by mogło oznaczać, że rząd oszukał swoich wyborców. Tego zaś mogą im nie wybaczyć. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. WARTO PRZECZYTAĆ:

  1. Kaczyński odchodzi. PiS się rozpada
  2. PiS ma poważne kłopoty. Miliony Polaków pozostały bez niczego
  3. Wyciszany skandal ujrzał światło dzienne. "PiS ją zniszczyło, powinni się wstydzić"

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News