Rząd PiS w ciągu ostatnich tygodni zaliczył dosłownie dramatyczny spadek poparcia. Dla innych partii taki bilans mógłby być nawet zabójczy. Czy Zjednoczona Prawica podniesie się z dołka do przyszłych wyborów?

Rząd PiS wygrał wybory parlamentarne 2015 roku z wynikiem niemal 40-procentowym wynikiem. Dało mu to szansę na stworzenie większościowego gabinetu i samodzielne rządzenie wraz z pomniejszymi formacjami – Solidarną Polską i Porozumieniem.

Nie zmienia to jednak faktu, że Jarosław Kaczyński i jego ekipa otrzymały z rąk wyborców prawo do zmieniania Polski na własną modłę bez oglądania się na pozostałe ugrupowania zasiadające w Sejmie. Od tamtych wyborów minęły już trzy lata, a następne odbędą się już wiosną przyszłego roku.

Czy PiS zdoła powtórzyć sukces i długością swoich rządów przebić Platformę Obywatelską? Najnowsze badania poparcia wskazują na coś raczej odmiennego.

Rząd PiS traci poparcie w niesłychanie szybkim tempie

Zjednoczona Prawica poparcie traci najszybciej ze wszystkich liczących się organizacji politycznych w Polsce. Tyle ile ubyło ze słupków, może nie oznacza rozpadu PiS, lecz dla innych ugrupowań mogłoby być zabójcze.

 

Na przestrzeni ostatnich 30 dni notowania rządu spadły bowiem o aż 11 punktów procentowych. W zeszłym miesiącu sondaże wskazywały chęć zagłosowania na obóz władzy wśród 42 proc. respondentów. Dziś jest to „jedynie” 31 proc.

W tym samym czasie wzrosły notowania ugrupowań opozycyjnych. Połączone PO i Nowoczesna cieszą się poparcie 24 proc., co jest wzrostem o 2 punkty procentowe w porównaniu do poparcia samej Platformy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Najbogatsze polskie miasta. One dostają najwięcej pieniędzy [RANKING]

Jakie są powody odejścia od PiS

Doprawdy ciekawy jest fakt stałego i wysokiego poparcia PiS w wyborach samorządowych przy jednoczesnym jego spadku w kontekście wyborów parlamentarnych. Składać się może na to jednak wiele czynników.

Jednym z nich jest, chociażby II afera taśmowa, której głównym bohaterem stał się Mateusz Morawiecki. Premier jako członek Rady Gospodarczej przy Donaldzie Tusku w 2014 roku został nagrany w restauracji „Sowa i Przyjaciele”.

Choć jego wypowiedzi nie cechują się niczym szczególnym oprócz kontrowersyjnych sądów i kilku wulgaryzmów, przez wielu odebrane zostały jako afront i powód do odejścia od popierania premiera. Bardziej znaczący może być jednak fakt kampanii opozycji związanej z rzekomymi kłamstwami Morawieckiego. Przypomnijmy, że po aferze taśmowej w 2015 roku PO całkowicie straciło władzę.

Ogólnopolska akcja mogła odbić się szerokim echem także wśród twardego elektoratu, który kłamstw przecież nienawidzi najbardziej. Ostatecznie, czy PiS utrzyma władzę, dowiemy się w przyszłym roku.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Rząd przeznaczy mniej pieniędzy na 500 plus. Co to oznacza dla rodzin?
  2. W PiS otwierają szampana. Nie muszą się niczego obawiać?
  3. Czeka nas skandal w dzień wyborów! Duda przygotował bombę
  4. Alarmujące objawy! Mogą sugerować, że Twój pies ma raka
  5. Ile zarabia Agata Kulesza? Gwiazda „Idy” i „Róży”

Popierasz Jarosława Kaczyńskiego?

Loading ... Loading ...

Bawią do łez! Najgorsze polskie plakaty wyborcze wszech czasów

źródło: natemat.pl

Zobacz również