Nazwał protestujące Polki "kur*ami", dostał od rządu wielkie pieniądze. Gigantyczny skandal

Nazwał protestujące Polki "kur*ami", dostał od rządu wielkie pieniądze. Gigantyczny skandal Źródło: fot. Youtube

Rząd PiS wydaje się coraz bardziej narażać społeczeństwu. Po najnowszych rewelacjach dotyczących Adama Andruszkiewicza, przyszedł czas na kolejnego młodego, kontrowersyjnego działacza. Jeszcze niedawno rzucał niewybredne słowa w stronę protestujących kobiet, po czym otrzymał potężne dotacje.

Rząd PiS przyjmuje według wielu komentujących bardzo dziwną strategię. Od dawna wydawało się, że Jarosław Kaczyński panuje nad poczynaniami partii i jest w stanie bardzo szybko eliminować jakiekolwiek kryzysy. Ostatnimi czasy wszystko wygląda jednak zupełnie inaczej. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w gabinecie Mateusza Morawieckiego jest bez wątpienia minister kultury. Dotacje przyznawane przez resort często budzą wiele sprzecznych uczuć. Nie inaczej stało się i tym razem, kiedy odkryto, że pokaźne pieniądze popłynęły w kierunku człowieka, który w skandalicznych słowach wyrażał się o protestujących kobietach.

Rząd PiS dofinansował czasopismo, prowadzone przez mężczyznę wyzywającego protestujące kobiety od "ku*ew"

Piotr Gliński naraża się opinii publicznej niemalże za każdym razem, kiedy jego resort stoi w obliczu podjęcia decyzji dotyczącej dofinansowania działań kulturalnych. Żeby nie szukać daleko, wystarczy wspomnieć cofnięcie dotacji na Europejskie Centrum Solidarności. Media rozpisują się właśnie o najnowszych dofinansowaniach z Ministerstwa Kultury, które pominęły wiele kluczowych czasopism i wydarzeń kulturalnych. Wśród nich znalazł się m.in. Festiwal Conrada, uznawany za jedno z najlepszych spotkań literackich na świecie. - Festiwal Conrada, jedna z najlepszych imprez literackich świata współtworzona przez TP, bez wsparcia Ministerstwa Kultury. Nieuzyskanie wystarczającej oceny strategicznej (zaledwie 19 na 30 możliwych punktów) zakrawa na ponury żart - czytamy na Twitterze Tygodnika Powszechnego. Elżbieta Bińczycka stwierdziła, że jest to kolejny etap akcji wymierzonej w największe dokonania na kulturowej mapie naszego kraju. - Minister Gliński metodyczne uderza we wszystkie budowane latami najistotniejsze instytucje polskiej kultury: IT, PISF, IAM, IK, wybitne teatry, festiwale, muzea, obywatelskie NGO, poświęcone kulturze periodyki. Kultura dzielnie przetrwała komunizm, przetrwa PiS - napisała na swoim twitterowym profilu.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jakby tego było mało, na liście podmiotów, które uzyskały dofinansowanie, można znaleźć sporo dyskusyjnych decyzji. Wśród nich znalazł się m.in. kwartalnik "Wyklęci", którego redaktor naczelny najbardziej zasłynął swoim skandalicznym zachowaniem. - Dotacje min. kultury płyną m.in. do kwartalnika "Wyklęci", którego redaktor naczelny, Kajetan Rajski nazwał uczestniczki Czarnego Protestu ku*wami i dzi*kami. Panie Gliński, mam nadzieję, że to ostatni rok pańskiej rujnującej działalności - można przeczytać na Twitterze Doroty Pytel. Wsparcie finansowe, jakie otrzymał kwartalnik, wynoszą ponad 80 tysięcy złotych.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Ilona Felicjańska pokazała partnera. To BARDZO przystojny obcokrajowiec!
  2. Pola Raksa nigdy nie zaznała szczęścia w miłości. Jej mąż zdradził ją w NAJGORSZY sposób
  3. TVP trzymała to w tajemnicy, przełom. Wiadomości zepchnięte na boczny tor 
  4. Tadeusz Rydzyk grozi. Ojciec Dyrektor wyparł się wszystkiego 
  5. Poznaliśmy ranking diet opracowany przez specjalistów. Już nie musisz się martwić o szczupłą sylwetkę 
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
Źródło: Twitter
Następny artykuł