Rząd PiS zdaje sobie sprawę, że ma nieoficjalne wsparcie w instytucji Kościoła. Choć agitacja wyborcza z ambon jest niedopuszczalna, w bieżącej kampanii wyborczej pojawił się przykład politycznego wsparcia. Popłynęło ono wprost z jednej z polskich parafii.

Rząd PiS i kandydaci forsowani przez partię rządzącą często współpracują z Kościołem. Ta relacja nie może umknąć obserwatorom rodzimej sceny politycznej. Wybory organizowane są w niedziele, a więc dzień, w którym znaczna część Polaków uczęszcza na mszę świętą, a następnie do lokalnej komisji wyborczej.

Rząd PiS i agitacja. Również w kościele

W niedziele wyborcze kazania księży mają szczególny wydźwięk. Bywa, że jedynie nawiązują do głosowania jako patriotycznego obowiązku, ale są jednak też takie homilie, gdzie księża nakłaniają do głosowania na konkretne osoby!

Do takiego rodzaju agitacji doszło w ostatnia niedzielę w parafii św. Stanisława Kostki w Tarnowie. Tamtejszy proboszcz pokajał się już co prawda za swoje słowa, niemniej w sprawie pozostał ogromny niesmak.

„Warto na niego zagłosować”

Ksiądz nawoływał w kazaniu do głosowania na kandydata na prezydenta Tarnowa z listy Prawa i Sprawiedliwości.

– Za tydzień wybory. Oczywiście głosujemy zgodnie z własnym sumieniem, ale przypominam, że głosowanie na wrogów ojczyzny to grzech. A na prezydenta kandyduje Kazimierz Koprowski (PiS) i na niego warto zagłosować, oczywiście zgodnie z sumieniem – te słowa proboszcza obiegają już medialny eter.

Nawiązanie do niegłosowania na wrogów ojczyzny padło też na oficjalnej stronie parafii.

W późniejszej rozmowie z „Gazetą Wyborczą” ksiądz potwierdził, że w trakcie niedzielnej mszy odnosił się wyborów. Nie uczynił tego bez powodu. Poza zachęceniem do głosowania wskazał także „pożądanego” kandydata, którego zna od dobrych kilku lat. Z Kazimierzem Koprowskim studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Ksiądz Zbigniew Krzyszowski nie powinien w ten sposób zachęcać do głosowania. Jego zachowanie potępiła już lokalna kuria.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]


– Przypomnienie o obowiązku wzięcia udziału w wyborach i o głosowaniu zgodnie z sumieniem katolika to jedno. Natomiast wskazywanie konkretnych nazwisk to już pójście o krok za daleko. Ksiądz proboszcz ma świadomość, że było to niewłaściwe – mówił w rozmowie z Radiem Kraków ksiądz Ryszard Nowak, rzecznik biskupa tarnowskiego.

Pozostaje mieć nadzieję, że do podobnych agitacji nie będzie dochodziło w najbliższą niedzielę, dzień wyborów samorządowych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rząd PiS pluje Ci w twarz. „Przez 2 lata NIC nie zrobimy ze smogiem”
  2. Impreza niespodzianka dla męża. Zrób mu przyjęcie marzeń!
  3. Ten psiak jest wyjątkowy! Ma dwie głowy, wygląda przecudnie
  4. Dobrze Ci się powodzi? Rząd PiS zadba, żebyś za to zapłacił. Wchodzi nowy podatek

Na ICH podpisach można nieźle zarobić!

źródła: polsatnews.pl, radiokrakow.pl

Zobacz również