Sikora: Każdy kto odda głos na PiS jest zdrajcą ojczyzny

Sikora: Każdy kto odda głos na PiS jest zdrajcą ojczyzny Źródło: youtube.com/pis

Każdy kto popiera rząd PiS jest zdrajcą? Tak kontrowersyjne słowa oceniające wyborców partii rządzącej padły ze strony byłego członka Solidarności - Henryka Sikory. Legendarny działacz opozycji antykomunistycznej zadziwił polską opinię publiczną i pokazał, jak wielkie emocje budzi partia Jarosława Kaczyńskiego.

Rząd PiS jest ostatnio bardzo krytykowany. W dużym stopniu ze sprawą Marka Falenty, który został zatrzymany przez udział w aferze podsłuchowej. Działania partii nie spodobały się bardzo wielu osobom, a jedną z nich jest były działacz "Solidarności" - Henryk Sikora, który w ostrych słowach powiedział, co tak naprawdę sądzi o rządzie i jego wyborcach.

Rząd PiS wybierany przez zdrajców? Mocne słowa Sikory

Według słów legendy Solidarności, wszyscy, którzy decydują się na głosowanie na obecną partię rządzącą, są z góry kategoryzowani jako zdrajcy Polski.

- Każdy, kto odda głos w wyborach październikowych na PiS, po zapoznaniu się z tą, skądinąd znaną od kilku lat informacją, teraz już niepozostawiającą żadnych złudzeń, jest takim zdrajcą ojczyzny jak politycy PiS. Ta mafia pod nazwą PiS nie ustaje w swoim przestępczym procederze. Podsłuchują wszędzie i każdego, polityków i społeczników opozycji demokratycznej, adwokatów, sędziów i ludzi kultury. Podsłuchują nielegalnie oczywiście i wykorzystują każde nieprawomyślne słowo pod adresem kacyków tej władzy i wyrzucają z pracy na bruk tak jak w czasach stalinowskich. Taki los spotkał kilka dni temu Panią Aleksandrę Gajewską, dyrektorkę Teatru Rozrywki w Chorzowie. Wszędzie gdzie takie sytuacje mają miejsce musimy je nagłaśniać i stawać murem w obronie osób represjonowanych przez taką komuno-faszystowką władzę - powiedziała legenda Solidarności.

Sprawa Falenty spotyka się z coraz większym sprzeciwem

Cała afera polityczna, którą żyje Polska spotkała się z odzewem także innych działaczy i obserwatorów polskiego życia publicznego. Swoje stanowisko w sprawie zabrał chociażby Mariusz Zielke. Pisarz zauważa, że jeśli wierzyć listowi Falenty wysłanego do Andrzeja Dudy, to partia rządząca powinna się poddać do dymisji.

- Warto przeczytać cały list Pana Falenty. Bez względu na to, co tam jest wyrachowaną grą, a co szczerą prawdą, to jest to list wstrząsający. W takim kraju żyjemy. Po tym liście w każdym normalnym kraju upadłby rząd i każdy porządny polityk żądałby specjalnego śledztwa - powiedział Zielke

źródło: Polityczek

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu