Rząd manipuluje ws. Stefana W. i śmierci Pawła Adamowicza?

Rząd manipuluje ws. Stefana W. i śmierci Pawła Adamowicza?

Rząd PiS wielokrotnie w ostatnich latach dopuszczał się czynów, które nie podobały się bardzo wielu wyborcom. Uznają oni, że politycy powinni wypracować porozumienie w sprawie ostatnich ważnych wydarzeń w naszym kraju. Nie obyło się bez kontrowersji także po śmierci prezydenta Pawła Adamowicza. Jakiej manipulacji dopuścili się rządzący?

Zbigniew Ziobro w ostatnim czasie wyraził jasno, że politycy partii rządzącej są zdecydowanie przeciwni obecnym zapisom prawnym i chcą zmienić je już w najbliższej przyszłości. Zdaniem ministra sprawiedliwości, sprawa powinna zostać niebawem ponownie zbadana, a wyrok sądu może zostać zaostrzony zgodnie ze zmianami, które chce wprowadzić PiS. - Jest to kara zdecydowanie zbyt niska, jestem krytyczny wobec takiego wyroku i takiej polityki karnej. Uważam, że takie zbrodnie, napaści z użyciem niebezpiecznego narzędzia, terroryzowanie pracowników, takie przestępstwa powinny się kończyć wieloletnim więzieniem - powiedział ostatnio Zbigniew Ziobro. Ostre słowa znanego polityka Prawa i Sprawiedliwości mogą wydawać się kontrowersyjne, zwłaszcza że doszukać się w nich można odniesień do "kasty sędziowskiej", jednego z ulubionych tematów posłów partii rządzącej, którzy domagają się głębokich reform w sądownictwie.

Rząd PiS manipuluje?

- Nie może być tak, ze sprawcy wyjątkowo ciężkich przestępstw dostają niewysokie wyroki, dlatego też przygotowaliśmy projekt Kodeksu Karnego, który zakłada zdecydowane zaostrzenie kar za tego typu przestępstwa. Projekt zakłada zdecydowane zaostrzenie kar właśnie za tego rodzaju typu przestępstwa, wymierzone w zdrowie i życie, przestępstwa rabunkowe, agresywne. Tak, aby sprawcy mogli usłyszeć dużo wyższą karę, niż mogą usłyszeć dzisiaj - powiedział jeden z najbardziej medialnych członków rządu. Na te słowa odpowiedział Mikołaj Małecki, wykładowca w Katedrze Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, dla portalu OKO.press: - Przesadą byłoby stwierdzenie, że minister Zbigniew Ziobro koncentruje swoją uwagę i swoje zawodowe zabiegi na karach, na zwalczaniu przestępczości, na kodeksie karnym jako takim. Minister Sprawiedliwości jest politykiem, a prawo karne jest narzędziem sprawowania władzy. Politycy mówią o „rozzuchwalonych bandytach” i surowych karach za odrażające zbrodnie, jakich ci się dopuszczają, bo mogą w ten sposób zaistnieć i zyskać poklask części opinii publicznej. Tego typu demagogiczna narracja jest narzędziem zdobycia i utrzymania władzy. Tak zwany populizm penalny, z jakim mamy tu do czynienia, to zjawisko uniwersalne, opisane w literaturze naukowej przez Johna Pratta. DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GALERIĄ Czy 
rząd PiS stara się zmanipulować opinię publiczną w sprawie śmierci Pawła Adamowicza i wykorzystać ją, by móc przeprowadzić głębokie reformy w sądownictwie? Póki co próby rządzących nie przynosiły efektów, bowiem spotykały się ze sprzeciwem ze strony wielu obywateli. Nie wiadomo więc, czy ostatecznie uda się dokonać zmian w Kodeksie Karnym i czy kara dla Stefana W. będzie inna, niż określona w aktualnych przepisach. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Ziobro już się nie kryje. Sędzia po dyscyplinarce dostanie awans
  2. UJAWNIONO zeznania mordercy Adamowicza! "Tylko Ziobro może"
  3. Co na to Ziobro?! Wstrząsający sekret Beaty Tyszkiewicz
  4. Agnieszka Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Fani boją się o jej życie!
  5. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz? Tego się po niej NIKT nie spodziewał
Następny artykuł