Ujawniono SMS-y polityków PiS. Nie uwierzycie, jak przygotowywali się na film Sekielskiego

Ujawniono SMS-y polityków PiS. Nie uwierzycie, jak przygotowywali się na film Sekielskiego Źródło: YouTube/RadioPolskie

Ryszard Terlecki znalazł się teraz w tarapatach. Do mediów wyciekły wiadomości polityka skierowane do członków partii. Spodziewali się skandalu po emisji reportażu Sekielskiego pt. "Tylko nie mów nikomu". Wiadomość, jaką dostali politycy, wzbudza wiele kontrowersji.

Ryszard Terlecki nie spodziewał się, że ta informacja kiedykolwiek ujrzy światło dzienne. A jednak mleko się rozlało i PiS musi teraz się nagimnastykować, aby wyjaśnić Polakom motywy działania. TVN opublikowało SMS-y, które zostały wysłane do polityków w nocy przed premierą filmu Sekielskiego. Treść wiadomości budzi wiele kontrowersji.

Ryszard Terlecki zdradził się, że kłamie w sprawie SMS-ów

Okazuje się, że partia rządząca została poinstruowana, jak zachowywać się w obliczu medialnej burzy. Z numeru Terleckiego otrzymali komunikat z dokładnymi instrukcjami:

- Szanowni Państwo, w związku z jutrzejszą premierą filmu Tomasza Sekielskiego, proszę o niekomentowanie go e mediach społecznościowych. Proszę także nie przyjmować zaproszeń do debaty na temat tego filmu. Wszystkie przypadki pedofilii muszą być wyjaśnione przez odpowiednie organy ścigania, a osoby winne bezwzględnie skazane - apelował do swoich podwładnych.

To właśnie z tego powodu Polacy nie mogli liczyć na wyjaśnienia ze strony rządzących. Jeden z członków PiS-u wyjaśnił, że powyższa wiadomość niekoniecznie musiała pochodzić osobiście od Ryszarda Terleckiego. Wyznał, że otrzymują komunikaty z numeru polityka, gdy sprawa jest pilna. Taka prośba jest właściwie tożsama z rozkazem, ponieważ za niezastosowanie się do treści, grożą sankcję. W przypadku mniej istotnych kwestii otrzymują wytyczne z innego numeru.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Internauci nie dowierzają tłumaczeniom polityka

Wicemarszałek Sejmu stwierdził, że była to naturalna reakcja. Przeczuwał, że publikacja filmu wywoła skandal i chciał, by partia ustaliła w tej sprawie wspólne stanowisko. Wyznał, że błędem byłoby zabieranie głosu w sprawie reportażu przed jego obejrzeniem. PiS musiał być przygotowany na wszelkie niewygodne pytania.

Co ciekawe, to właśnie Ryszard Terlecki jako pierwszy skomentował dzieło Sekielskiego, chociaż przyznał się, że nie oglądał filmu. Według internautów być może był to chwyt retoryczny - w razie czego mógł się usprawiedliwić nieznajomością treści.

To, co powiedział, nie było jednak zbyt przemyślane, co świadczy o tym, że nocne narady na niewiele się zdały. Wicemarszałek stwierdził, że reportaż jest prowokacją polityczną przed wyborami i atakuje Kościół. Powiązał transmisję dokumentu z profanacją Matki Boskiego. Tą wypowiedzią strzelił sobie w kolano. Polacy długo nie zapomną tych słów.

  1. Danuta Wałęsa o księdzu Rydzyku: „To nie ojciec. Żeruje na biednych”
  2. Gwiazda reality show została zamordowana przez swojego kochanka. 8 razy uderzył ją młotkiem w głowę
  3. Porażające wyznanie Agnieszki Chylińskiej. Gdyby nie dzieci już by jej z nami nie było
  4. Wielkie zmiany w Biedronkach. Sieć zamieni się w sklepy nowej generacji, po wejściu opadną wam szczęki
  5. Gwiazda DDTVN ma poważne powikłania po przebytej chorobie. Smutne informacje
  6. IMGW wydało właśnie alerty najwyższego stopnia dla kilku województw. TVN ostrzega Polaków
  7. Wielki dramat na południu Polski. Mieszkańcy ewakuowani, sytuacja pogarsza się z każdą minutą

Źródło: NaTemat

Następny artykuł