Rydzyk publicznie zbeształ Morawieckiego. Premier aż zamarł

Rydzyk publicznie zbeształ Morawieckiego. Premier aż zamarł Źródło: Fot. YouTube

Ojciec Tadeusz Rydzyk po raz kolejny zadziwił nie tylko opinię publiczną, ale i polityków partii rządzącej. Kontrowersyjny duchowny publicznie skrytykował Mateusza Morawieckiego. Jak zareagował premier?

Szef Rady Ministrów był jednym z głównych gości sympozjum "Niepodległość cyfrowa. Polska myśl technologiczna, czyli od pomysłu do sukcesu". Odbyło się ono w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Premier Morawiecki zbesztany

Gospodarzem wydarzenia był oczywiście ojciec Rydzyk. Podczas powitania duchowny nieoczekiwanie skrytykował premiera, czym zadziwił wszystkich zebranych. - Panie premierze, jak to powiem, to znów TVN będzie... ale jest jeden minus. Muszę pana skrytykować na sam początek... - rozpoczął zakonnik, a Mateusz Morawiecki zamarł w oczekiwaniu na dokończenie jego słów. ZOBACZ TAKŻE: Koszmarny dramat. Wróżbita Maciej przewidział okropną przyszłość Kaczyńskiego

Ojciec Rydzyk zadziwił zebranych

- Słuchajcie, rządzi w Polsce, a... tyle mrozu jest! - dokończył Rydzyk, zaśmiewając się w głos. Jego żart zdecydowanie rozbawił zebranych. Premier odetchnął za to z ulgą. ZOBACZ TAKŻE: Kaczyński wściekł się na PiS. Nie uwierzycie dlaczego Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu