Przerażeni wierni uciekali z krzykiem. Dantejskie sceny na urodzinach Tadeusza Rydzyka

Przerażeni wierni uciekali z krzykiem. Dantejskie sceny na urodzinach Tadeusza Rydzyka

Feministki z całej Polski przybyły dziś do Torunia, aby w niekonwencjonalny sposób "świętować" 73. urodziny ks. Tadeusza Rydzyka. Na manifestacji pod siedzibą Radia Maryja nie brakowało krzyków i niecenzuralnych wypowiedzi. Przerażeni wierni próbowali przeszkodzić feministkom. Te sceny były iście dantejskie.  

"3 maja 1945, dokładnie 154 lata od uchwalenia Konstytucji 3 maja, niespełna tydzień po samobójczej śmierci Hitlera, 5 dni przed kapitulacją państw Osi, niewielki Olkusz powitał na swej ziemi niemowlę płci męskiej, któremu dano na chrzcie imię Tadeusz" - w ten sposób feministki opisały przyjście na świat Tadeusza Rydzyka. Była to zapowiedź manifestacji, która odbyła się dzisiaj, 3 maja, pod siedzibą Radia Maryja na ul. Żwirki i Wigury w Toruniu. 73. rocznica dnia urodzin Rydzyka była dla feministek idealną okazją, aby okazać swój sprzeciw przeciw działaniom założyciela Radia Maryja. Na manifestacji zebrało się około kilkudziesięciu osób. Organizatorami eventu byli: Kolektyw Manifa Toruńska i kolektyw Warszawski Strajk Kobiet, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Fundacja Nie Tylko Matka Polka oraz Feministyczna Brygada rewolucyjna FeBRa.,

Takich obchodów swoich urodzin Tadeusz Rydzyk się nie spodziewał

Manifestacja rozpoczęła się od przemarszu pod siedzibę Radia Maryja, w trakcie, którego z głośników leciał utwór "Ona czuje we mnie piniądz". Odtworzenie piosenki miało prawdopodobnie na celu przypomnienie o ogromnym majątku, jaki posiada redeptorysta. Marsz przypominał procesję. Niektóre kobiety rzucały kwiatkami, a na samym początku szedł mężczyzna trzymający w rękach obraz, przedstawiający Rydzyka. Podczas demonstracji, głównym zarzutem ze strony feministek, była ingerencja kościoła w ich życie intymne. - Nie warto grzebać w waginach obcych kobiet, zwłaszcza gdy się wybrało drogę, gdy się nie zagląda do niczyich majtek. Na pewno nie chciałbyś ojcze, gdyby ktoś tobie grzebał w twoich intymnych otworach - takie słowa można było usłyszeć podczas demonstracji. W pewnym momencie na scenie ukazały się kobiety przebrane za księży, które trzymały w rękach tekturową waginę oraz tęczową flagę. Z ich ust można było usłyszeć takie zdania: "pasterz nie może dymać swoich owiec", "czarna mafia gwałci dzieci". Innym tematem poruszonym przez kobiety były pieniądze podatników, które państwo przeznacza na przedsięwzięcia Rydzyka. - Dla ciebie mamona jest błogosławiona - krzyczały. Podczas manifestacji zbierano również życzenia urodzinowe dla ojca Rydzyka oraz rozdawano akty apostacji. W pewnym momencie jedna z wiernych, próbując przeszkodzić uczestnikom manifestacji, zaczęła zrywać postulaty feministek z ogrodzenia przy siedzibie Radia Maryja. Później nikt już nie próbował zakłócać demonstracji. Tadeusz Rydzyk

Zobacz także:

  1. Dorota „Doda” Rabczewska odchodzi na naszych oczach. To koniec
  2. Po latach Jackowski wyjaśnia sprawę. Opisuje OSTATNIE spotkanie Leppera
  3. Nieoficjalne: Andrzej Duda ma nieślubne dziecko, które zostało prostytutką
Źródło: wp.pl Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News