Makabra w Polsce! Bestie nagrywały dziecko płonące w samochodzie

Makabra w Polsce! Bestie nagrywały dziecko płonące w samochodzie Źródło: fot. Pixabay

Rybnik - mieszkańcy miasta w województwie śląskim przeżyli prawdziwy szok, gdy dowiedzieli się o tragicznym wydarzeniu. Ojciec zostawił dziecko w samochodzie, a ten po kilku minutach stanął w płomieniach. Dużo więcej emocji wywołało jednak zachowanie gapiów - jak się okazuje, nikt nie ruszył na pomoc płonącemu chłopcu. Zamiast tego wyciągnęli telefony i zaczęli nagrywać.

W miejscowości Rybnik w południowej Polsce doszło do prawdziwie dramatycznego wydarzenia. Ojciec zostawił 3-letnie dziecko w samochodzie na parkingu, a sam udał się do sklepu. W jednym momencie pojazd stanął w płomieniach. Tłumy gapiów ruszyły do auta i krzyczącego w nim dziecka, jednak nie po to, by podjąć próbę ratunku. Zebrani ludzie wyjęli telefony i zaczęli nagrywać całe zajście! Chłopca uratował dopiero ojciec, który nagle wyskoczył ze sklepu. - Gdy zauważył ogień, ruszył ratować syna. To on wyciągnął 3-latka z samochodu - relacjonował sierżant sztabowy Dariusz Jaroszewski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. Szybka interwencja rodzica nie zapobiegła jednak obrażeniom, których doznał chłopiec. Trzylatek ma poparzoną niemal połowę powierzchni ciała.

Rybnik: Prawdziwa znieczulica w Polsce! Nikt nie uratował małego chłopca

Dziecko po wyciągnięciu z auta zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala w Katowicach. Choć jego życiu nie zagraża w tym momencie niebezpieczeństwo, rany i blizny pozostaną z nim już na zawsze. A wraz z nimi przypomnienie, że ludziom nie warto ufać. - W mojej ocenie ten poziom znieczulicy społecznej jest nie do przyjęcia, a filmowanie palącego się dziecka celem umieszczenia filmu w internecie zamiast udzielenia mu pomocy – jest działaniem z niskich pobudek zasługujących na szczególne potępienie. Wnoszę o ściganie i ukarania wszystkich "youtuberów" obecnych w miejscu zdarzenia, których tożsamość uda się ustalić - napisał do prokuratury mieszkaniec Rybnika, a pod jego prośbą podpisały się setki osób. 30 sierpnia śledczy przesłuchają mężczyznę, który złożył zawiadomienie. W przypadku uznania gapiów za winnych nieudzielenia pomocy, grozi im aż do 3 lat pozbawienia wolności.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Szaleniec urządził krwawą masakrę! Są zabici i ranni
  2. Papież Franciszek skompromitowany na oczach świata. Ujawniono wstrząsające informacje
  3. Skandal! Przez Kaczyńskiego i szpital mógł umrzeć ciężko chory mężczyzna
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News