Dramatyczny komunikat TVP. Najgorsze odkrycie w rybach, które zjemy w wigilię

Dramatyczny komunikat TVP. Najgorsze odkrycie w rybach, które zjemy w wigilię Źródło: Pixbay.com / Susawing

Co dziesiąta ryba tego gatunku żyjąca w Bałtyku jest nafaszerowana silnie rakotwórczymi substancjami. Zarówno rybacy, jak i sprzedawcy ryb są przerażeni skalą zatruć i biją na alarm. Wygląda na to, że większość z nas w Wigilię będzie jadła zatrute ryby.

Wyłowiona z Bałtyku ryba, która jest zdrowa, to już rzadkość. Szczególnie narażone są dorsze i śledzie. To popularne gatunki ryb, które najczęściej kupujemy na święta Bożego Narodzenia. Niedawno  w ich przewodach pokarmowych wykryto szkodliwe substancje chemiczne. Wszystkiemu winne jest postępujące zanieczyszczenie morza i wszechobecny plastik.

Co dziesiąta ryba skażona

Jak informuje TVP Info, co dziesiąty dorsz i co dwudziesty śledź żyjący w Morzu Bałtyckim ma w przewodzie pokarmowym maleńkie kawałki plastiku.

- Naukowcy obawiają się, że substancje chemiczne z plastiku dostają się do jedzonego przez mięsa ryb - informuje TVP Info powołując się na publikację Gazety Wyborczej.

Aby zbadać skalę zanieczyszczenia Bałtyku mikroplastikiem, powołano projekt "Bonus micropoll". Badania będą trwać przez trzy lata i przeznaczono na nie aż 2,6 mln euro. Wśród naukowców z Niemiec, Szwecji, Litwy, Estonii i Polski znajduje się dr hab. Barbara Urban-Malinga - oceanograf i profesor Morskiego Instytutu Bałtyckiego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Badania mają zakończyć się pod koniec przyszłego roku, co nie zmienia faktu, że naukowcy opublikowali już pierwsze dane.

- Są mocno niepokojące – w przewodzie pokarmowym co dziesiątego dorsza i co dwudziestego śledzia (zbadano ok. 200 ryb) znaleziono mikroplastikowe elementy, m.in. folie i włókna. W innych krajach wyniki są jeszcze gorsze, Szwedzi natknęli się na cząstki sztucznych tworzyw aż u jednej czwartej badanych śledzi – pisze "Wyborcza" cytowana przez TVP Info.

Naukowcy ostrzegają

W dyskusję włączyła się również dr Urban-Malinga. Twierdzi ona, że zanieczyszczenia niekoniecznie towarzyszą rybom przez całe życie.

- Prędzej czy później drobne cząstki plastiku je opuszczą i trafią z powrotem do środowiska - przewiduje badaczka.

Dzisiaj grzeje: 1. 61-letnia gwiazda ma o 36 lat młodszego kochanka. Poznała jego rodziców, było niezręcznie
2. Nie żyje legenda piłki nożnej. Grał w historycznym remisie Polaków na Wembley

Jak się okazuje, mikroplastik, który znajduje się w organizmach ryb, może zaszkodzić zdrowiu człowieka. Chociaż niemal codziennie jemy żywność opakowaną w plastik czy pijemy wodę z plastikowej butelki, to mikroplastik w organizmie ryby "może być niczym koń trojański.

- Cząsteczki są wzbogacone przeróżnymi substancjami chemicznymi, np. barwnikami, ftalanami, które z dużym prawdopodobieństwem przenikają do tkanki mięśniowej - uważa dr Urban-Malinga.

Najlepsze newsy dnia:

    1. Fakt, o którym rząd milczy, w kontekście wzrostu emerytur. Najubożsi emeryci zostaną najbardziej pokrzywdzeni
    2. Emerytury 2020. Znamy już stawkę i wysokość waloryzacji
    3. Pierwszy dzień zimy zaskoczył nawet synoptyków. IMGW już szykuje się do wydania alertów pogodowych
    4. Syn Maryli Rodowicz wypowiedział się na temat rozwodu rodziców. Bolesne słowa dla każdej matki
    5. Na Pomorzu tata zabił 5-letnią Milenkę. Nie poszedł do więzienia, mieszkańcy zamarli

Źródło: TVP Info

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News