Rozłam w Unii. Niemcy mają dość

Rozłam w Unii. Niemcy mają dość

Rozpad Unii Europejskiej wydaje się coraz bliższy. Kolejne państwa mają coraz bardziej dość sojuszu w jego obecnym kształcie. Z każdym dniem więcej można dostrzec wypowiedzi wskazujących na nieskuteczność założeń, które przyświecają włodarzom najważniejszych państw zjednoczonej Europy.

Tym razem głos zabrali Niemcy w osobie Ulricha Schäfera, dziennikarza i komentatora politycznego. Napisał on artykuł w "Süddeutsche Zeitung", w którym ostro atakuje niektóre państwa Unii Europejskiej. Nie byłoby w tym nic zaskakującego. Niemcy, szczególnie ci o lewicowych i liberalnych poglądach, już niejednokrotnie krytykowali państwa takie jak Polska czy Węgry za brak solidarności w UE, czy niepodporządkowywanie się unijnym dekretom.

Zmiana frontu

Jedni odprawiają uchodźców z kwitkiem, inni - stosując triki - sprowadzają ich do kraju. Jedni mówią: naszego społeczeństwa nie stać na [przyjęcie] tych ludzi. Drudzy mówią: chętnie przyjmiemy ich, a jeszcze chętniej przyjmiemy ich pieniądze - zaczyna artykuł Schäfer. Ma tu na myśli oczywiście sprawę uchodźców czy imigrantów, których Polska, Węgry i Czechy nie chcą przyjmować. Zaznacza, że państwa te "sprzeciwiają się przyjęciu uciekinierów z wojny domowej w Syrii i rozbitków z Morza Śródziemnego, chociaż kraje UE podjęły taką decyzję". Okazuje się jednak, że dokładnie ten sam mechanizm można odnieść do innych państw unijnych. Tym razem atak został wymierzony w Holandię, Irlandię i Luksemburg. Autor stwierdza, że swoimi działaniami gospodarczymi stawiają się na tym samym poziomie niesolidarności, co Polska i Węgry.

"Uchodźcy" gospodarczy

Co ma na myśli autor "Süddeutsche Zeitung"? Chodzi o to, że pomimo dość radykalnych przepisów unijnych odnośnie do "rajów podatkowych" państwa te "za pomocą niedorzecznych ustaw kuszą uciekinierów podatkowych, pomimo tego, że w ten sposób pozbawiają inne kraje UE wielomiliardowych wpływów". Zdaniem Schäfera sytuacje uchodźców, czy też imigrantów i pomocy oszustom podatkowym można do siebie odnieść i porównać. Skoro Polska, Węgry i Czechy zostały skrytykowane, a być może czeka je kara za swoje działania w sprawie fali imigrantów, to samo powinno czekać Holandię, Irlandię i Luksemburg. - Narodowe ustawy, które otwierają granice dla nieopodatkowanego kapitału, są dla spójności UE co najmniej tak samo groźne, jak nacjonalizm i brak solidarności w postępowaniu z uchodźcami - stwierdza Ulrich Schäfer w "SZ". - Takie postępowanie jest sprzeczne z zasadą solidarności i ideą europejskiego państwa socjalnego - podkreśla lewicowy komentator. Źródło: gazetaprawna.pl Następny artykuł