Rowerzysta jeździł po lesie w okolicach domu, nie spodziewał się przygotowanej zasadzki. Zdjęcia tylko dla ludzi o mocnych nerwach

Rowerzysta jeździł po lesie w okolicach domu, nie spodziewał się przygotowanej zasadzki. Zdjęcia tylko dla ludzi o mocnych nerwach Źródło: Daily Mirror

Rowerzysta, który wyszedł z domu, by jeździć po zalesionych terenach, nie zdawał sobie sprawy, jakiego ryzyka podejmie się tego feralnego dnia. Mężczyzna wpadł w pułapkę i znalazł się w szpitalu. Opublikował w sieci fotografie odniesionych obrażeń, aby przestrzec innych przed czyhającym zagrożeniem. Jego historię opisał serwis Daily Mirror.

23 maja około godziny 15:00 rowerzysta postanowił pokonać jeden z leśnych szlaków położony zaledwie półtora mili od jego miejsca zamieszkania. Niestety przejażdżka skończyła się dla niego w przykry sposób. Mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami głowy oraz klatki piersiowej. Okazało się, że ktoś zastawił na szlakach niebezpieczne pułapki. Do wypadku doszło w lesie przy kamieniołomie w Cardiff.

Rowerzysta odniósł rany, które wymagały szycia. Z relacji poszkodowanego Neila wynika, że jechał z prędkością około 15 m/h, gdy doszło do wypadku. Mężczyzna wpadł w pułapkę rozwieszoną między gałęziami, wskutek czego miał rozcięte wargi, szyję i klatkę piersiową. Wszystko wskazuje na to, że ktoś celowo przygotował niebezpieczne zasadzki na szlakach w Cardiff oraz Swansea w Wielkiej Brytanii.

Rowerzysta nie wiedział, co się stało

Wszystko wydarzyło się tak szybko, że początkowo rowerzysta nie wiedział, co właściwie się stało. Po upadku pierwszym jego odruchem było sprawdzenie stanu roweru. Dopiero, gdy zaczął krwawić, zorientował się, że doznał skaleczeń. Jak utrzymuje Neil, pułapkę zauważył w ostatnim momencie, kiedy było już za późno na reakcję. Między gałęziami zostały rozciągnięte druty kolczaste.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rowerzysta miał dużo szczęścia. Taki wypadek mógłby się skończyć nawet śmiercią. Neil na szczęście był posiniaczony i miał jedynie kilka rozcięć, które lekarze szybko zszyli. Na miejscu pierwsza zjawiła się żona mężczyzny, która przekonała go, aby udał się do szpitala.

Dzisiaj grzeje: 1. Polacy pogrążeni w żałobie. Nie żyje Jerzy Pilch, tragiczne informacje przekazała żona

2. Zapadła ostateczna decyzja w sprawie ”Rancza”. Marta Chodorowska właśnie przekazała ją widzom

Okaleczony rowerzysta przyznał, że choć pokonuje położone w regionie Cardiff szlaki rowerowe od 30 lat, jeszcze nigdy nie widział czegoś podobnego. Neil całą sprawę zgłosił policji. W krótkim czasie znaleziono podobne pułapki na terenie południowej Walii. Służby trafiły m.in. na porozrzucane pinezki. Tor, na którym poruszał się pokrzywdzony rowerzysta, jest udostępniony do użytku rekreacyjnego. Neil opublikował swoje zdjęcia, aby ostrzec innych przed niebezpieczeństwem. Przy tej okazji przypominamy historię 33-latka, który został zatrzymany w związku z osobliwym odkryciem.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Władze Rosji wyznały ukrywaną prawdę. Ofiar koronawirusa w ich kraju było znacznie więcej niż podawano
  2. Zbigniew Boniek przeżył ostatnio osobisty dramat. Nigdy o nim nie mówił, teraz ujawnił wszystko
  3. Wspaniałe wiadomości o Ryszardzie Rynkowskim. Fani ślą gratulacje
  4. Minka biegła 40 km do umierającego właściciela, a potem koczowała pod jego drzwiami. Wystosowano dramatyczny apel, łzy same lecą
  5. Aleksand
  6. Cudowne, dziadek Bogumił otwiera pole truskawek dla wszystkich. Rwiesz sam i płacisz tanio jak barszcz

Źródło: Daily Mirror

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News