Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 16 lutego, w Stambule, podczas 1/16 finału Ligii Europy. W meczu zmierzyły się drużyna gospodarzy – Fenerbahçe oraz moskiewski Lokomotiw. Gospodarze pokonali Rosjan 2-0.

Najwięcej kontrowersji wzbudził jednak nie sam pojedynek, lecz zachowanie rosyjskiego pomocnika Dmitrija Tarasowa, który po zakończeniu meczu zdjąwszy klubową koszulkę odsłonił drugą, z wizerunkiem prezydenta Rosji Władimira Putina oraz podpisem, który można przetłumaczyć jako „najgrzeczniejszy prezydent”.

Wściekłość tureckich kibiców została wywołana w związku z nasilającym się napięciem pomiędzy Turcją a Rosją. Kością niezgody jest obecnie sytuacja w Syrii, która, według opinii części ekspertów, pcha świat w stronę konfliktu militarnego między tymi państwami.

https://youtu.be/Shy-IE_IQhI

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

loading...

Zobacz również