O skandalu w Rossmannie mówi już cała Polska. Zdruzgotane dzieci wróciły do domu z płaczem, rodzice w szoku

O skandalu w Rossmannie mówi już cała Polska. Zdruzgotane dzieci wróciły do domu z płaczem, rodzice w szoku Źródło: Wikimedia Commons

Rossmann jeszcze długo nie będzie się dobrze kojarzył mamom dzieci. Horror, jaki wyrządzili im pracownicy sklepu, był nie do wyobrażenia. Wszyscy, którzy słyszeli tę historię są zdruzgotani.

Rossmann od tej pory na pewno nie będzie odwiedzany przez mamy dzieci i ich krewnych. Krzywda, jaka została wyrządzona 9-latkom przyprawia o ból głowy. Takie zachowanie pracowników jest obrzydliwe i karygodne.

Pracownicy sklepu Rossmann oskarżyli dzieci o kradzież. Potem było tylko gorzej

9-latki jesienią zeszłego roku wybrały się do Rossmanna, żeby kupić kosmetyki na zieloną szkołę. Nic ich szczególnie nie zainteresowało, dlatego postanowiły opuścić sklep. Przy wyjściu zatrzymał je ochroniarz, który zaprowadził je na zaplecze, a tam "oddał" dwóm sprzedawczyniom. Zrobiły im kontrolę osobistą: kazały wyjąć wszystko z kieszeni, plecaków, zdjąć kurtki, buty oraz podnieść bluzki do góry. Zagroziły też, że jeśli coś ukradły to przyjedzie policja i trafią do domu dziecka.

Dzieci przestraszyły się tak, że zaczęły się rozbierać do bielizny, żeby udowodnić swoją niewinność. Wtedy jedna ze sprzedawczyń powiedziała do jednej z nich, że jest pulchna i być może ukryła coś "pod cycuszkami". Gdy jedna z roztrzęsionych dziewczynek wróciła do domu i zaczęła opowiadać o tym, co się stało, mama nie mogła w to uwierzyć.

- Usłyszałam od Laury, że panie zaczęły krzyczeć, kazały się rozbierać do bielizny, że obmacywały dziewczynki i złośliwie komentowały: "może ukryłaś coś pod cycuszkami". I że wysypały dziewczynkom wszystkie rzeczy z tornistrów - komentowała mama 9-latki.

Pracownicy wszystkiego się wyparli

Kierowniczka stwierdziła, że dziewczynki zachowywały się dziwnie, dlatego zostały przeszukane, ale że nic przy nich nie znaleziono, więc nie powiadomiono ani policji ani rodziców. Według ochroniarza zachowywały się tak, jakby sprawdzały gdzie nie łapie ich zasięg kamer, dlatego przeszukanie było wskazane. Mama mimo wszystko postanowiła zgłosić to na policję.

 DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Funkcjonariusze nie chcieli przyjąć zeznań od mamy i dziecka, ponieważ według jednego z nich "dziecko samo się rozebrało, to nie ma przestępstwa". Dopiero na innym komisariacie przyjęto zawiadomienie, a sprawę skierowano do prokuratury, ta jednak odmówiła wszczęcia postępowania. Mama musiała zgłosić się do prawnika, który zgłosił zażalenie do sądu - i tam nie uzyskała pomocy.

Aktualnie oskarżona o kradzież dziewczynka obwinia się, spadło jej poczucie własnej wartości i objada się kompulsywnie, przez co musi chodzić do dietetyka i psychologa.

  1. NIE ŻYJE znana aktorka, miała 47 lat. Osierociła troje małych dzieci
  2. Żony Braci Golec to prawdziwe góralskie piękności. Nie uwierzycie, jak wyglądają ukochane słynnych braci
  3.  Rodzina gwiazdora „Ranczo” odchodzi od zmysłów. Smutne informacje o jego stanie zdrowia
  4. Pracownica Rydzyka nie wytrzymała i ujawniła szokującą tajemnicę. W tle Jan Paweł II, wbije was w ziemię
  5. Małgorzata Kożuchowska już tak nie wygląda. Przeszła metamorfozę, która odbiera mowę (Zdjęcia)
  6. PiS zrzuca nieoczekiwaną bombę na Biedronkę i Lidla. Wasze portfele aż zawyją z bólu, będziecie wściekli
  7. Oliwia Bieniuk ubrała się w słynny strój Roksany Węgiel! Obie są jeszcze dziećmi, internauci oniemieli

Źródło: Onet

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu