W rosyjskiej Republice Dagestanu (red. północny Kaukaz) odbywa się specjalna operacja Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Stróżowie prawa zabili siedmiu radykalnych islamistów.

>Podczas akcji zginął jeden antyterrorysta, a trzech odniosło obrażenia. Operacja jest kontynuowana, Rosjanie wciąż szukają pozostałych poszukiwanych bandytów.

 – Na miejscu walk odnaleziono dużą ilość broni i amunicji – dwa granatniki, karabiny SWU oraz granaty. Niestety, nie udało się uniknąć strat wśród stróżów prawa – podczas walk z bandytami zginął pracownik FSB (red. Federalna Służba Bezpieczeństwa), a troje odniosło obrażenia. Nie ma ofiar i rannych wśród ludności cywilnej – informuje rosyjski Narodowy Komitet Antyterrorystyczny (NAK).

Akcja rozpoczęła się nad ranem. Federalna Służba Bezpieczeństwa i Specnaz wkroczyły do lasu, w którym ukrywali się islamscy ekstremiści. Rano rozpoczęły się walki z terrorystami. Rosjanie uważają, że grupa rebeliantów liczy około 10 osób. W wyniku starć doszło do pożaru lasu, który utrudnia prowadzenie operacji.

Dagestan jest bardzo zróżnicowaną etnicznie muzułmańska republiką na Północnym Kaukazie. Jest to jeden z najbiedniejszych i niespokojnych rejonów Federacji Rosyjskiej.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Józef Gawron, źródło: tass.ru

...

Zobacz również