Niewiarygodne! Giertych będzie przesłuchiwał Kaczyńskiego?

Niewiarygodne! Giertych będzie przesłuchiwał Kaczyńskiego? Źródło: youtube.com/newsweek

Roman Giertych będzie przesłuchiwał Jarosława Kaczyńskiego? Były minister edukacji może przesłuchiwać swojego eks-koalicjanta w Radzie Ministrów. Czy dojdzie do budzącego emocje procesu w sprawie taśm byłego premiera, którego głównym akcentem będzie starcie dwóch byłych sprzymierzeńców politycznych?

Roman Giertych w polskiej polityce istnieje od wielu lat. Polityk, który obecnie związany jest z obozem Zjednoczonej Opozycji przed wielu laty wraz z Jarosławem Kaczyńskim i Andrzejem Lepperem stworzyli rząd, który zapewnił ówczesnemu przedstawicielowi prawicy stanowisko wiceministra. Pomimo tego, że ścieżki polityków rozeszły się wiele lat temu, to teraz panowie znów mogą się spotkać. Wszystko z powodu "Taśm Kaczyńskiego", które wzbudziły ostatnio wielkie zainteresowanie polskiej opinii publicznej. Jak się okazuje, jest możliwe, aby szef PiS zeznawał przed swoim byłym współpracownikiem, który obecnie nie darzy byłego premiera pozytywnymi uczuciami.

Roman Giertych przesłucha Kaczyńskiego?

O tym, jak bardzo symbolicznym byłby proces Jarosława Kaczyńskiego, w którym jednym z oskarżycieli byłby Roman Giertych, niech świadczy fakt, jak bardzo były szef LPR zaangażował się w wyjaśnienie sprawy afery "Taśm Kaczyńskiego". Po publikacji materiałów przez dziennikarzy Gazety Wyborczej prawnik postanowił skontaktować się z austriackim przedsiębiorcą Geraldem Birgfellnerem, który miał być oszukany przez szefa Prawa i Sprawiedliwości. Były polityk nie dość, że zgodził się reprezentować biznesmena, to jeszcze w imieniu niego złożył pozew przeciwko szefowi partii rządzącej. Jeśli więc dojdzie do postępowania przeciwko parlamentarzyście, jedną z osób przesłuchujących go będzie współpracownik sprzed lat.


- Giertych brałby udział w takim przesłuchaniu jako pełnomocnik Birgfellnera. Już samo to, że mógłby zadawać pytania prezesowi, jest nie do wyobrażenia – mówi "Wyborczej" jeden z warszawskich prokuratorów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czy do postępowania w sprawie szefa PiS w ogóle dojdzie?

O tym, czy Jarosław Kaczyński będzie przesłuchiwany przez Romana Giertycha, dowiemy się do końca tego tygodnia. Wtedy to prokurator Renata Śpiewak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie będzie musiała podjąć decyzję, czy zawiadomienie złożone przez byłego szefa LPR i Birgfellnerem znajdzie swój finał w prokuraturze. Były szef resortu edukacji jest pewny, że postawienie szefa PiS przed wymiarem sprawiedliwości mogłoby w znaczącym stopniu zaszkodzić całej partii rządzącej.

- Wczorajszy atak Zbigniewa Ziobry na mnie w Sejmie był próbą uczynienia ze sprawy zawiadomienia o oszustwie sprawy politycznej. Nic z tego. To zwykła sprawa kryminalna o przestępstwo pospolite. Tylko prokuratura traktuje ją nienormalnie, bo obawiają się osoby, której dotyczy zawiadomienie - napisał na swoim Twitterze Roman Giertych.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Dramat Stanisławy Celińskiej. Przez alkoholizm cierpiały jej dzieci
  2. Anna Mucha kilka lat temu wystąpiła w sesji Playboya! Takich zdjęć jeszcze świat nie widział!
  3. Nocne głosowanie w Sejmie! Nagle zmieniono kontrowersyjną ustawę
  4. Lekarze są bezsilni. Nowy rodzaj nowotworu pojawił się w Polsce
  5. Naprawdę mocne wypowiedzi Tuska, które wszystkim umknęły. O PiS i nowej partii

źródło: NaTemat

Następny artykuł